• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe mamy 2023

reklama
23 stopnie😱😱 ugotowalabym się 😅😝 ja max 20/21 w domu a w sypialni 18 max inaczej stopy mnie bola bo mi za goraco ,a gdybym w sypialni miała wiecej to nie zasne 😅😝
w sypialni mam chłodno, bo inaczej nos mi się zatyka i nie mogę spać 😂 ale ogólnie mam ciepło, kiedyś mieliśmy 21 zwykle ale męczyłam się, wolę założyć krótkie spodenki przy 23 niż bluzę przy 21 🫢
 
Ja odkąd jestem w ciąży to mam takie dreszcze i tak mi zimno, że masakra. W domu chodzę w polarze. W pracy też mi non stop zimno. Czasem w nocy nie mogę spać z zimna. Dopiero jak się poubieram to zasypiam.
Najgorsze dla mnie i tak są moje nastroje. Mam takiego doła, że masakra. Często płacz i lęk.

Co do tego kto wie o ciąży, to u mnie wie tylko moja przyjaciółka i m.in. kosmetyczka, przyznaje się tam gdzie muszę. W pracy chciałabym powiedzieć po skończonym I trymestrze, może że mnie sytuacja zmusi wcześniej. Ale chciałabym uniknąć opowiadań o ciąży a potem gdyby coś poszło nie tak, tłumaczenia się, że byłam i już nie jestem....
 
w sypialni mam chłodno, bo inaczej nos mi się zatyka i nie mogę spać 😂 ale ogólnie mam ciepło, kiedyś mieliśmy 21 zwykle ale męczyłam się, wolę założyć krótkie spodenki przy 23 niż bluzę przy 21 🫢
Ja sie męczę jak jest wiecej 😉 mam po prostu problem z stopami jak jest za ciepło 🤷‍♀️ dodatkowo 2 starsze psiaki, które już tez preferuja te 20 stopni 😉 po domu latam pol nago wiec przy wyżej bym zwariowala 😅😉
 
A są tu mamy, których to jest drugie dzieciątko?
Mój Synek jest wcześniakiem, sporo za nami i chyba będę spokojniejsza dopiero gdy będę czuć ruchy 🥺
Któraś z Was też ma termin na końcówkę października?
 
reklama
Tak wiem, od rana czytam wszystko na internecie, i już głowa mi paruje.
To moja pierwsza ciąża, długo wyczekana, i po prostu chyba nie myślę trzeźwo.
Lekarz zwiększył mi dawkę luteiny co 8 godzin. Mam nadzieję że te plamienia będą mniejsze, bądź się w ogóle skończą.
Od wczoraj targają mną takie emocje, że mam ochotę tylko płakać.
Kochana, wiem że czujesz się rozbita i przestraszona. Doskonale znam to uczucie. Ale jedyne co możesz zrobić w tej chwili, to czekać. Niestety na tym etapie jesteśmy bezsilne..wyłącz telefon, nie czytaj, zajmij głowę czymś innym. Stres jest najgorszym wrogiem. Trzymam kciuki i daj znać jutro jak wyjdą wyniki.
pod koniec ciąży jest masakra z temperaturą, ja spałam w majtkach i staniku a i tak było mi gorąco
No nieźle! Ja właśnie leżę pod kocykiem i jak zwykle pod wieczór czuję już wypieki na twarzy. Miłe uczucie, bo przy problemach z tarczycą zazwyczaj jestem kostką lodu 🤓

A tak z innej beczki...przed chwilą dzwoniła szwagierka. Zapytała czemu fajek nie palę. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że rzuciłam jakiś czas temu, bo chciałam. Powiedziała, że ma nadzieję, że jak coś się będzie dziać w moim brzuszku, to jej powiem. Przytaknełam...i skłamałam w żywe oczy. Mega źle się z tym czuję, mąż mówi że moglibyśmy powiedzieć rodzeństwu, ale oboje się boimy, że rozniesie się to dalej. Do końca 1trymestru chciałabym zachować to w swoim gronie, dla swojego bezpieczeństwa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry