reklama

Permanentny stres w ciąży

mirella12

Zaciekawiona BB
Kto czytał moje posty,ten wie,że moja ciąża wcale nie jest szczęśliwa.
Od początku borykam się ze stresem i innymi problemami.
Obecnie przez różne sytuacje jestem codziennie w stresie, nie umiem już sobie z tym poradzić. Coraz więcej problemów wychodzi,zarówno zdrowotnych,jak i psychicznych. Do tego brak środków z ZUS,które powinny wpływać regularnie,a tak się nie dzieje,kredyt, problemy ze wzrokiem,coraz więcej zachorowań na wirusa i inne.

Jest tego coraz więcej i więcej i nie ma dnia,żebym nie płakała,przez co pytanie do was:

Czy rzeczywiście taki ciągły stres może mocno wpłynąć na dziecko? Co mi grozi? Nie umiem się od tego odciąć,wszystkiego jest za dużo.
 
reklama
Rozwiązanie
B
Kto czytał moje posty,ten wie,że moja ciąża wcale nie jest szczęśliwa.
Od początku borykam się ze stresem i innymi problemami.
Obecnie przez różne sytuacje jestem codziennie w stresie, nie umiem już sobie z tym poradzić. Coraz więcej problemów wychodzi,zarówno zdrowotnych,jak i psychicznych. Do tego brak środków z ZUS,które powinny wpływać regularnie,a tak się nie dzieje,kredyt, problemy ze wzrokiem,coraz więcej zachorowań na wirusa i inne.

Jest tego coraz więcej i więcej i nie ma dnia,żebym nie płakała,przez co pytanie do was:

Czy rzeczywiście taki ciągły stres może mocno wpłynąć na dziecko? Co mi grozi? Nie umiem się od tego odciąć,wszystkiego jest za dużo.

Stres nie jest dobry, ale przede wszystkim wpływa na Ciebie...
Kto czytał moje posty,ten wie,że moja ciąża wcale nie jest szczęśliwa.
Od początku borykam się ze stresem i innymi problemami.
Obecnie przez różne sytuacje jestem codziennie w stresie, nie umiem już sobie z tym poradzić. Coraz więcej problemów wychodzi,zarówno zdrowotnych,jak i psychicznych. Do tego brak środków z ZUS,które powinny wpływać regularnie,a tak się nie dzieje,kredyt, problemy ze wzrokiem,coraz więcej zachorowań na wirusa i inne.

Jest tego coraz więcej i więcej i nie ma dnia,żebym nie płakała,przez co pytanie do was:

Czy rzeczywiście taki ciągły stres może mocno wpłynąć na dziecko? Co mi grozi? Nie umiem się od tego odciąć,wszystkiego jest za dużo.

Stres nie jest dobry, ale przede wszystkim wpływa na Ciebie. Kortyzol i te sprawy. Owszem lepiej by go nie było, ale nie martw się dodatkowo jeszcze tym. Pamiętaj, że kobiety w getcie i za okupacji rodziły zdrowe dzieci a ich sytuacja była bardziej stresogenna.
 
Rozwiązanie
Kto czytał moje posty,ten wie,że moja ciąża wcale nie jest szczęśliwa.
Od początku borykam się ze stresem i innymi problemami.
Obecnie przez różne sytuacje jestem codziennie w stresie, nie umiem już sobie z tym poradzić. Coraz więcej problemów wychodzi,zarówno zdrowotnych,jak i psychicznych. Do tego brak środków z ZUS,które powinny wpływać regularnie,a tak się nie dzieje,kredyt, problemy ze wzrokiem,coraz więcej zachorowań na wirusa i inne.

Jest tego coraz więcej i więcej i nie ma dnia,żebym nie płakała,przez co pytanie do was:

Czy rzeczywiście taki ciągły stres może mocno wpłynąć na dziecko? Co mi grozi? Nie umiem się od tego odciąć,wszystkiego jest za dużo.
Jak teraz się czujesz? Ja ..6 tydzień tez mnóstwo się dzieje strasznie się denerwuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry