reklama

Pielęgnacja dziecka

reklama
Ja kapie tylko jak jestesmy nad morzem :-) W domku tylko tatus :-) I mam zamiar zmalpowac pomysl Madzi i wykapac sie razem z moja slodzinka :-)
W sprawie jedzenia nie doradzam, bo my jemy juz tyle, ze ho, ho :-) I pewnie za szybko to nam poszlo, wiec wole nie robic za eksperta ;-)
Ostatnio nawet brokulki ze sloiczka byly :-)
Odkad Mloda wsuwa 2 posilki dziennie inne niz cyc (raz deserek, albo jakies warzywka ze sloiczka... i tylko ze sloiczka, bo nie za bardzo lubi inna konsystencje niz ta gladziutka papka sloiczkowa, raz kaszke :-)) przestaly istniec jakiekolwiek problemy z brzuszkiem, kupka, czy czymkolwiek w tym stylu :-)
I mala jakos sobie dluzej podrzemie po takich specyfikach :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry