chyba muszę się wybrać z Nelą do dermatologa i swoją drogą do ortopedy (z obojgiem)
Od dłuższego czasu Nela ma łupież, najpierw myślałam że to ciemieniucha ale to jest białe i suche. Myślałam, że to z szamponu bo od zawsze stosuje u nich Nivea, najpierw myłam mydełkiem, później szampon 2w1 (żel+szampon). Jak się pojawił łupież to zmieniłam na sam szampon (nabłyszczający) ale problem nie schodzi.
W sumie ma to na czubku głowy, z przodu, tył i boki wokół uszu są ok.
A drugi problem to z paluszkami u nóżek - Niekat może doradzisz bo pamiętam że Macelek miał skrzywione paluszki.
Drugi palec nakłada się na trzeci, obydwoje u prawej nóżki. I ja i M mamy paluchy Ok