Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mnie temat wielorazówek nie interesuje, pytałam o bioja jednak przeszłabym w pieluszki wielorazowe. Po pierwsze na dłuższą metę wychodzi to taniej, a drugie że i dla planety jest lżej. Duzo się mówi też o tym, bo podpaski jednorazowe zlikwidować i ja jestem jak najbardziej za tym. Jeżeli już to przeszłabym w kubeczki menstruacyjne.
Na wielorazowe niestety nie mam tyle energii, przyznaję się bez biciaSzczerze mówiąc wątpię w tojedyne co, to może bardziej przyjazdy skład, bez chloru chociażby. Jeśli chcesz coś bardziej eko to wielopielo
![]()
Jest to o tyle eko wyjście, że taki pampers rozkłada się 400-500 lat i to jest wyeliminowane przy wielo. Napewno produkujesz mniej śmieci.Na wielorazowe niestety nie mam tyle energii, przyznaję się bez biciapozatym jak sobie pomyślę o tych litrach wody i ciągłym praniu to sama nie wiem czy to takie super eko wyjście
Dlatego właśnie zastanawiam się jak to jest z tymi pampersami co napisałam. Czy aby napewno opłaca się płacić dwa razy tyle, jeśli te pieluchy rozkładają się może o rok krócejJest to o tyle eko wyjście, że taki pampers rozkłada się 400-500 lat i to jest wyeliminowane przy wielo. Napewno produkujesz mniej śmieci.
Biorac pod uwagę, ile wody best zużywane do wyprodukowania jednej jednorazówki,to do prania dużo mniej [emoji6]Na wielorazowe niestety nie mam tyle energii, przyznaję się bez bicia [emoji14] pozatym jak sobie pomyślę o tych litrach wody i ciągłym praniu to sama nie wiem czy to takie super eko wyjście
Kurczę, tak czytam i czuje sie przekonanaBiorac pod uwagę, ile wody best zużywane do wyprodukowania jednej jednorazówki,to do prania dużo mniej [emoji6]
Nie mam setki ubranek, więc co dwa maksymalnie 3 dni i tak piorę - różnica taka, że najpierw włączam same pieluszki na płukanie (ok 15l wody), a czasem na dodatkowy krótki program (jakieś 30l wody)
Więc bardzo eko [emoji6]
No i odpada problem utylizacji tony śmieci ropopochodnych [emoji6]
Czy trzeba dużo energii - kwestia sporna [emoji6] używam wielo od roku, w tym czasie nie użyłam żadnego kremu, nic do smarowania pupy za wyjątkiem czasem mąki ziemniaczanej i parę razy oleju z ogorecznika (mam na pokładzie alergiczkę...)
Żadnych podrażnień, oparzeń itd.
A za to nie muszę kupować, nosić paczek z pampersami, nie muszę myśleć, czy już większy rozmiar kupić czy jeszcze ten sam, nie muszę sprawdzać, gdzie jest promocja, żeby kupić taniej, nie muszę się martwić o dużą ilość śmieci, itd.
Ubranka i tak piorę, więc jakiejś drastycznej różnicy nie ma, czy piorę same ubranka i ręczniczki czy jeszcze do tego pieluszki. Po użyciu pieluszkę zamiast do kosza wrzucam do wiadra, jak jest kupa, to kupę do WC.
A zakładanie, i ogólnie obsługa tak samo jak pampersy [emoji6]
I w sumie tyle [emoji6]
Niekoniecznie po problemie... planeta jest nasza wspólna. Decydując się na wielorazowe zmniejszasz produkcję śmieci, są osoby dla których to jest ważne. My od dawna less waste. Pieluchy z odchodami nie można zrecyklingować, a rozkłada się 400 lat. Warto mieć świadomość.Ja dodam tylko od siebie że przy jednorazówkach nie bawisz się w pranie, wyrzucanie kupki do WC itp. Widzisz ze jest do przebrania, zmieniasz wyrzucasz i po problemie. Wielorazówki nie są dla mnie za dużo bawienia a życie powinno się sobie ułatwiać a nie zokładać obowiązków