reklama

Plamienie i skurcze 6tc

Kobitki mam pytanie do was bo jestem zaniepokojona. Jestem w 6 tc Od pewnego czasu mam głównie wieczorami nasilenie skurczów w podbrzuszu i plamienie (krew) dzwonilam do ginekologa bo dziś jak spałam nagle zerwał mnie skurcz A w toalecie zobaczyłam że mam brązowe plamy. Powiedział że jeśli będzie się to powtarzać to na oddział .nie ma możliwości mnie teraz przyjac bo gdzieś wyjechał . Boję się bardzo czy któraś z Was też tak miała?
 
reklama
ja tak miałam, plamilam kilka dni na brązowo, okazalo się że to krwiak. Dostalam duphaston i po kilku dniach przeszło, krwiak się wchłonąl w ciągu 3 tygodni.

Jeśli się martwisz, jedź na IP. Może oni sprawdzą co i jak choć często nie chcą przyjąć bo ciąża jest zbyt wczesna i nic nie widać...
 
Ja tak miałam i nie chcemy Cię martwić ale u mnie źle się skończyło po 2 dniach skurczów dostalam mocnych wieczorem przysnelam i niestety obudziłam się jak już wszystko wypadło . Na Twoim miejscu bym jechała na tych miast na IP może dadzą Ci luteinę nospe coś na wyciszenie skurczów ja wtedy nie pomyślałam że to skurcze dopiero jak poroniłam to se to uświadomiłam. Byłaś już wogole na wizycie? Chodź moja gin powiedziała że chodzby nie wiem co to nie dałoby się już tego zatrzymac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry