reklama

PÓŁPASIEC W CIĄŻY

ONA1227

Fanka BB :)
Witam.koncze 38tydzien ciazy.
Tydzien temu dostalam piekacej wysypki w dole brzucha,moze 8malych krosteki 3wieksze na plecach z lewej strony,na brzuchu piekly jak by ogniem ktos przykladal,po 5dniach poszlam na izbe przyjec i prawdopodobnie polpasiec.dostalam heviran 800mg 3razy dziennie przez tydzien.

Moje pytanie brzmi: czy ktoras z Was miala? Boje sie o dziecko,a gin cos ostatnio burknela przez telefon ze przy porodzie to gorzej ze mna i zeby przeleczyc wczesniej.na wizycie zapytam o co chodzi ale narazie pytam czy ktoras przechodzila w ciazy.pozdrawiam
 
reklama
Moja mama przechodziła jak była w ciazy ze mna. Ja jestem zdrowa a ciaza nie miała żadnych powikłań.

Szczęście w nieszczęściu ze dzidziuś jest juz donoszony bo polpasiec bardzo niebezpieczny jest w pierwszym trymestrze ciazy. Teraz nie pozostaje Ci nic jak sie wyleczyć ale gdybys zauważyła niepokojące objawy w zachowaniu dziecka, mdlosci, wymioty koniecznie skontaktuj sie z lekarzem.
Zdrowka
 
Ja nie miałam półpaśca ale ospę, to podobno jeden pieron :) Byłam wtedy w 28 tyg ciąży i to był okres taki akurat. Dziecko już na tyle duże, że mu nie zaszkodzi a sporo czasu do porodu, żeby zdążyć się wyleczyć. Ty jesteś już z zaawansowanej ciąży, więc jak już przyjdzie czas porodu, to koniecznie w szpitalu powiedz o przechodzonej chorobie, bo dziecko może się zarazić przy porodzie. Dopytaj o to dokładnie lekarza.
W moim przypadku wszystko skończyło się dobrze, ale jak podczas przyjęcia do szpitala powiedziałam o ospie, to dokładnie mnie wypytali co i jak było.
Też stosowałam Heviran no i się smarowałam jak to przy ospie.
 
Dziekuje za odpowiedzi.no mi gin mowila zeby przeleczyc do porodu,ale polpasiec leczy sie krocej bo tydzien minal a mi zostal maly slad po krostach i takie zsiniale miejsce gdzie byly.wiec mysle ze jeszcze rodzila nie bede i do konca wylecze:)
 
Miejsca po półpaścu zostają bolesne często nawet pare miesiecy ale na szczęście on sam faktycznie leczy sie szybko. Wszystko bedzie dobrze:) lekkiego porodu :)
 
reklama
półpasiec miałam i powiem że przeszłam go dosyć cięzko - bolało OKROPNIE. Trwało to jakies 10 dni (ten taki duży ból) dziecko urodzone - kompletnie zero problemów w moim przypadku nie wpłynęło to na ciąże w żadnym stopniu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry