Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Drugi raz wybrałabym sn z możliwością CC. Chyba nie bardzo zalapalas. Skoro normalnym jest, że poród nie boli, to ja jestem przypadkiem dziwnym, chyba jak większość... Nie widze też w tym temacie potrzeby słodzenia. Autorka przy cesarce nie ma zamiaru zakładać komplikacji, bo to dla niej głupie, ale poród sn traktuje jak wyrok na jej pochwie. Ja jednak wolę poczytać o przeżyciach osób które mają to już za sobą, a nie teoretyków.Nie zgodzę się. Twoje bóle porodowe może były niewyobrażalne (dla Ciebie). Moje nie były. Nie każdy poród jest bolesny czy traumatyczny. Mnie nie bolało. Nigdy nie napisałabym, że porody nie bolą. Mnie nie bolało. Kogoś może. Jak czytam takie straszaki to trochę się nie dziwię wzrostowi odsetka CC.
Z moich obserwacji dużo dziewczyn koleżanek, z rodziny cesarki zle znoszą jednak to operacja i .. blizna dłużej się jednak goi... mało spotykam osób ze po cesarce jest zadowolona zwijaly się z bólu.. Jeszcze musi być ładnie zszyta bo jak będzie brzydko to Masakra....ale ja nie jestem za cc. Ogólnie tylko przypadku jeśli lekarz powie ze jednak trzeba to się zgodzę. Jak nie będzie innego wyjścia.
No ale koleżanka dosc długo narzekała na blizny po cc rwało szarpało oj dosc długo czula jak nosi zakupy czy dziecko. To okropnie się. Tym czuła.Bo na ból to się bierze środki przeciwbólowe. I jeśli się je bierze zgodnie z zaleceniami to ja nie wiem co i gdzie ma bolec.
Co do wyglądu blizny to, niestety, wszystko w rękach chirurga. Jak on nieładnie zszyje to cud się nie zdarzy.
A skąd pewność, że koleżanka mówiła prawdę? Mam wrażenie, że bardzo ubarwiacie te porody!No ale koleżanka dosc długo narzekała na blizny po cc rwało szarpało oj dosc długo czula jak nosi zakupy czy dziecko. To okropnie się. Tym czuła.
Nie wiem jak w UK, ale u nas trzeba się o przeciwbólowe wykłucac. Byłam jedyną dziewczyną na sali, która na drugi dzień dostawała leki dożylnie, bo się wyklociłam, że nie będę odstawiała matki Polki, zajmowała się za wszelką cenę dzieckiem, kiedy brzuch boli tak, że nie umiem na nogach ustać.Bo na ból to się bierze środki przeciwbólowe. I jeśli się je bierze zgodnie z zaleceniami to ja nie wiem co i gdzie ma bolec.
Co do wyglądu blizny to, niestety, wszystko w rękach chirurga. Jak on nieładnie zszyje to cud się nie zdarzy.
Blizne trzeba mobilizować, od 4 tygodnia robię sobie masaże i mam Blizne miękka, czuje ja w 100%, jest płaska i tak jakby jej nie było, ale musiałam to wypracować. I miałam małe powikłania, bo w jednym miejscu rozeszła mi się rana i ropa z krwią leciała jak z kranu, więc wszystko można wypracować, nawet jeżeli coś poszło nie tak.No ale koleżanka dosc długo narzekała na blizny po cc rwało szarpało oj dosc długo czula jak nosi zakupy czy dziecko. To okropnie się. Tym czuła.
Nie napisałam, że poród nie boli. Mnie nie bolał jakoś bardzo. Ty napisałaś, że ból porodowy jest niewyobrażalny. Może dla Ciebie taki był. Pozostaje nam tylko współczuć doświadczeń. Nie każdy poród musi być traumą.Drugi raz wybrałabym sn z możliwością CC. Chyba nie bardzo zalapalas. Skoro normalnym jest, że poród nie boli, to ja jestem przypadkiem dziwnym, chyba jak większość... Nie widze też w tym temacie potrzeby słodzenia. Autorka przy cesarce nie ma zamiaru zakładać komplikacji, bo to dla niej głupie, ale poród sn traktuje jak wyrok na jej pochwie. Ja jednak wolę poczytać o przeżyciach osób które mają to już za sobą, a nie teoretyków.
Ja napisałam samą prawdę, bez koloryzowaniaA skąd pewność, że koleżanka mówiła prawdę? Mam wrażenie, że bardzo ubarwiacie te porody!
I czy teraz uważasz się za bohaterkę?Powiedziała to bardzo grzecznie nie z złością.. jeszcze była najmilsza ze wszystkim i bardzo delikatna.. i szczerze miała racje.. widziała moje łzy jak pobierali mi krew juz byłam posiniaczona na rękach mówiła bądź dzielna jesteś silna kobieta.jestes tu dla swojego dziecka myśli o swoim dzieciątku..nie myśl tylko o sobie pomysł o swoim dzieciątku też...ponieważ mój stan i dziecka był zagrożony.. chciała żebyśmy były bardzo silne.. i nie myślały tylko o sobie bo jedna była taka jedna leżała i ona uważa ze ona tu jest tylko najważniejsza jak pozdjadala swoje rozumy nic się nie liczyło tylko ona a nie dziecko.. i nie było akurat położnej uszczepliwe słowa z nie miłym tonem. One mi szczerze pomogły ze jestem silna i jestem tu i mam wytrwać nie tylko dla siebie ale tez dla dziecka..
A to już się nadaje do zgłoszenia fundacji rodzicpoludzku. Przykre to... Ja rozumiem, że zdarzają się takie rzeczy, przykre jest to, że na tyle często, że można to brać za normę.Ja napisałam samą prawdę, bez koloryzowaniaPoszłam będąc jeszcze w szpitalu po coś przeciwbólowego, dostałam dwa apapy a po dwa kolejne w nocy panie z dyżurki kazały mi się doczłapać znowu. Przykro mi było.
Nie chcę robić offtopu ale szpital w którym rodziłam powinien dostać jakąś antynagrodę za traktowanie kobiet w połogu w taki a nie inny sposóbA to już się nadaje do zgłoszenia fundacji rodzicpoludzku. Przykre to... Ja rozumiem, że zdarzają się takie rzeczy, przykre jest to, że na tyle często, że można to brać za normę.