reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • UWAGA. 3 kwietnia widzimy się o 14:00 z fizjoterapeutą, a o 21:00 zapraszam na rozmowy o emocjach.

    Wskakuj na YT BB. Sprawdź najnowsze spotkania .

    UWAGA. Link do gotowych nagrań ze specjalistami!

    Tych rozmów nie możesz przegapić. Zobacz .

    Koronawirus. To musisz wiedzieć.

    Wiadomości, rozmowy, wsparcie Dołącz.

reklama

Porada Tokofobia

Dołączył(a)
16 Luty 2020
Postów
3
Rozwiązania
0
Witam, mam nadzieję że znajdę na tym forum jakiejkolwiek porady w mojej sprawie. Otóż jestem w prawie 2 letnim związku małżeńskim. Jesteśmy w tej chwili na etapie budowy własnego kąta, na chwilę obecną mieszkamy u teściowej. Zaczęłam coraz bardziej rozmyślać nad planami o poczeciu dziecka, bardzo bym chciała mieć już potomstwo mam wkońcu 26 lat i kochającego męża. Problem polega na tym co siedzi w mojej głowie, codzień myślę o własnym dziecku ale siedzi we mnie jakaś blokada która hamuje mnie przed tym, kiedy pomyślę o porodzie który mnie czeka dostaje dreszczy, paniki i nie wyobrażam sobie tego jak ja przez to przejdę. Myślę że jest to pewny rodzaj tokofobi i cały czas liczę i mam nadzieję że mi to minie, ale ten strach jest paralizujacy, dochodzi do tego że siedzę w domu i płacze bo chciałabym być jak inni cieszyć się życiem i szczęściem. Obawiam się jakbym zaszła w ciążę że ten stres odbije się na zdrowiu dziecka a tego bym nie chciała. Mam wrażenie że jestem jakaś inna i jedyna na tym świecie o takim podejściu. Czy ktoras z was mogłaby że mną porozmawiać, nie mam żadnej bliskiej osoby żeby o tym porozmawiać może jakieś porady dla mnie? Ja wiem ze pewnie czeka mnie wizyta u psychiatry ale ja wątpię że psychiatra coś zdziała w moim mieście jest tylko jeden ktory nie słynie ze zbyt dobrych opinii.
 
reklama

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
4 000
Rozwiązania
5
Jak nie w twoim mieście to w innym. Dobry psychiatra na pewno pomoże.
 

Madlein

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Marzec 2010
Postów
1 535
Rozwiązania
0
Dlaczego od razu psychiatra? Najpierw polecam pogadankę z psychologiem. Psychiatra jest od leczenia farmakologicznego, od terapii jest psycholog lub psychoterapeuta.
 
Dołączył(a)
16 Luty 2020
Postów
3
Rozwiązania
0
Ja tak mam - nie wyobrażam sobie porodu naturalnego i wiem od lat że takiego mieć nie będę. Ból i brak wpływu na własny organizm mogłyby wywołać u mnie taką panikę że mogłabym zaszkodzić dziecku blokując poród.
Dlatego zdecyduję się tylko cc, najpewniej w prywatnym szpitalu by mieć 100% komfort.
Ja rozważam tylko CC w prywatnej klinice już nawet odlozylam kasę. Ale jak narazie nie mogę się przełamać żeby zajść w tą ciąże nie jestem gotowa psychicznie z drugiej strony nie chce krzywdzic mojego męża narazie nie ma parcia na dziecko ale wiem że lada moment się to zmieni
 

Aguu

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2008
Postów
4 000
Rozwiązania
5
Dlaczego od razu psychiatra? Najpierw polecam pogadankę z psychologiem. Psychiatra jest od leczenia farmakologicznego, od terapii jest psycholog lub psychoterapeuta.
Mądry psychiatra po pierwsze zrobi badania, pokieruje na terapię i jeśli potrzeba da leki.
Jeśli na 1 wyżycie daje leki to szczerze bym się zastanowiła czy warto go słuchać
 

kasiaa91

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Grudzień 2019
Postów
916
Rozwiązania
0
Ja rozważam tylko CC w prywatnej klinice już nawet odlozylam kasę. Ale jak narazie nie mogę się przełamać żeby zajść w tą ciąże nie jestem gotowa psychicznie z drugiej strony nie chce krzywdzic mojego męża narazie nie ma parcia na dziecko ale wiem że lada moment się to zmieni
u mnie tak samo - nie zdecydowałabym się na ciąże gdybym nie była pewna że stać mnie na cesarkę :) była to dla mnie mocna bariera

maja dodatkowo studiowałam na UM i miałam przyjemność przy porodach być - takie coś nie powinno być naprawdę serwowane dziewczynom które nie rodziły - po tym ja i wszystkie koleżanki ze studiów tylko cc...
 

AleAle27

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Czerwiec 2019
Postów
831
Rozwiązania
0
Musisz znaleźć psychologa i o tym porozmawiać. Wiem jedno, gdy już zajdziesz w ciążę i poczujesz te male stopki w brzuszku możesz zmienić zdanie.
Nie bój się. ..to będzie najlepszy okres w twoim życiu. ...
 

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
2 108
Rozwiązania
2
Jeśli nie jesteś gotowa to się nie zmuszaj. To droga bez odwrotu. Na spokojnie sobie poczekaj. 26 lat to nic, nie ma nakazu, ze w tym wieku musisz już rodzic. W pewnym momencie twoje pragnienie dziecka będzie silniejsze niż wszystkie obawy z tym związane. Wtedy się zacznij starać. Kasę na cc trzymaj, przyda ci się.
 
reklama

Maxime

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2019
Postów
840
Rozwiązania
0
Kochana są różne porody, jedne łatwiejsze inne mniej. W tych czasach jest również możliwość zaplanowania cc więc można sytuacje próbować opanować. Moja poród sn był straszny, ból nie do opisania ale uwierz mi dziecko wszystko wynagradza i szybko się zapomina jak okropnie było :) warto oczywiście udać się do specjalisty bo to nie jest tylko strach, ale fakt mając 26 lat masz jeszcze czas na decyzję
 

Mamafasolki

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Sierpień 2018
Postów
2 309
Rozwiązania
6
Ja tak mam - nie wyobrażam sobie porodu naturalnego i wiem od lat że takiego mieć nie będę. Ból i brak wpływu na własny organizm mogłyby wywołać u mnie taką panikę że mogłabym zaszkodzić dziecku blokując poród.
Dlatego zdecyduję się tylko cc, najpewniej w prywatnym szpitalu by mieć 100% komfort.
Ja nie wyobrażałam sobie cc. I co? miałam cc na zimno. I bujamy się z napięciem, problemami ze snem, wcześniej miesiąc walki o laktację... Po sn wstajesz i idziesz. Po cc różowo nie jest, a ja i tak byłam super mobilna... Nigdy nie zdecydowałabym się na cc tak o... Jak zajdziesz w ciążę, będziesz przed porodem, to inaczej na to spojrzysz :)

Super - tylko pamiętaj, że zazwyczaj prywatne szpitale mają niskie poziom referencyjności, o neonatologii nie wspomnę. Ja bym się bała... Ale każda może podjąć inną decyzję :)
 
reklama

Mamafasolki

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Sierpień 2018
Postów
2 309
Rozwiązania
6
Ja tak mam - nie wyobrażam sobie porodu naturalnego i wiem od lat że takiego mieć nie będę. Ból i brak wpływu na własny organizm mogłyby wywołać u mnie taką panikę że mogłabym zaszkodzić dziecku blokując poród.
Dlatego zdecyduję się tylko cc, najpewniej w prywatnym szpitalu by mieć 100% komfort.
Ja nie wyobrażałam sobie cc. I co? miałam cc na zimno. I bujamy się z napięciem, problemami ze snem, wcześniej miesiąc walki o laktację... Po sn wstajesz i idziesz. Po cc różowo nie jest, a ja i tak byłam super mobilna... Nigdy nie zdecydowałabym się na cc tak o... Jak zajdziesz w ciążę, będziesz przed porodem, to inaczej na to spojrzysz, mam nadzieję:)

Super - tylko pamiętaj, że zazwyczaj prywatne szpitale mają niskie poziom referencyjności, o neonatologii nie wspomnę. Ja bym się bała... Ale każda może podjąć inną decyzję :)
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
stepienk24_12 Potrzebuję porady 5
Sylwia maybe baby Potrzebuję porady 17
Maja4441 Potrzebuję porady 4
Kasieńka1987 Potrzebuję porady 6
Kasik1995 Potrzebuję porady 11
Do góry