reklama

Poród indukowany

reklama
Rozwiązanie
Mi założyli balonik i po godzinie zaczęły się lekkie skurcze. Za jakiś czas skurcze minęły. Po nocy okazało się, że mam 4 cm rozwarcia ( już 2 tygodnie chodziłam z rozwarciem na 2cm) ale akcji skurczowej brak. Podłączyli mnie pod oksytocynę i po 10 minutach już miałam regularne skurcze. Dokładnie po godzinie i 20 minutach córka była na świecie.
reklama
Mi się zaczęło godzine po założeniu. Tragedia, myślałam, że nie wytrzymam. Od 20 leżałam na łóżku porodowym. O 6 rano nadal nie wypadł, pomimo rozwarcia ... (Nie wiem o co chodziło, bo mówili że urodzę) oksytocyna, pełne rozwarcie i o 15,30 cesarka.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry