Czerwcowamama01
Zaciekawiona BB
Witam rodze w czerwcu i zaczęłam myśleć poważnie nad tym czy chce rodzić z partnerem u boku czy też samej i szczerze nie mam pojęcia. Dużo się naczytalam i nasłuchałam jedni mówią mi że poród rodzinny to super sprawa inni że poród to jednak poród i lepiej przeżyć to bez zbędnych świadków juz wystarczy ze rozprasza nas lekarz i położne .Sama nie wiem szczerze ani ja ani mój partner nie jesteśmy pewni jak chcemy z jednej strony super przeżycie kiedy dzidzia już jest te pierwsze chwile razem we trójkę ale wizja tego że mam rodzić kilka godzin albo i kilkanascie uruchamia mi w głowie myśl że może jednak lepiej będę potrafiła się skupić samej że tak powiem no i znam przypadek kiedy mężczyzna po takim porodzie rodzinnym nabrał jakiegoś obrzydzenia do swojej kobiety zupelnie tego nie rozumie ale takie rzeczy sie zdarzają ;( . Jak było u was drogie mamy? Partner był przy porodzie ? Żałujecie dezycji?