@Kasia2101 to bardzo smutne, ze stracilas dziecko. Swiatelko dla aniolka [*]
Poniewaz tu masz tylko jeden wynik bety niewiele mozna powiedziec. Widelki sa dosc szerokie. Dlatego wazna informacja jest 48h przyrost beta hcg. Wtedy razem z obrazem usg mozna powiedziec cos wiecej na ten temat.
Moze byc tak jak pisaly dziewczyny, ze to sytuacja losowa. Komorki w niewlasciwy sposob sie podzielily, przez co zarodek obarczony byl wadami genetycznymi. Na to natura najczesciej do konca pierwszego trymestru reaguje poronieniem. Zwykle tez dzieje sie to przed pojawieniem sie akcji serca. Na takie sytuacje nic nie mozesz poradzic niestety. Wowczas masz ogromna szanse na kolejna zdrowa i donoszona ciaze.
Jesli np. Progesteron byl za niski tzw niedomoga lutealna, ktora powoduje czesto plamienie i bole brzucha jak na okres, ale nie musi. Wtedy zarodek ma za slabe cialko zolte, ktore je odzywia. Zarodek nie rozwija sie wtedy prawidlowo co moze prowadzic do poronienia na wczesnym etapie. Wowczas wystarczy dodatkowy progesteron przyjmowany zwykle do konca pierwszego trymestru, kiedy to lozysko przejmuje funkcje odzywiania i produkuje juz odpowiednia ilosc progesteronu.
Sa tez osoby u ktorych moze dochodzic do problemow zakrzepowych. To znaczy, ze w trakcie ciazy gestnieje krew. Tworza sie mikrozakrzepy, ktore odcinaja dziecku doplyw krwi, a co za tym idzie odcinaja doplyw tlenu i substancji odzywczych. Wtedy dziecko obumiera i dochodzi do poronienia. To tez dzieje sie na wczesnym etapie. Nieprawidlowy przyrost beta hcg moze (ale nie musi) na to wskazywac. Wystarczy zrobic diagnostyke przeciwzakrzepowa, np. Mutacja pai, v laiden, przeciw protrabinie, mhtfr, przeciwciala antyfosfolipidowe, przeciw beta2kardiolipinie, badanie na toczen, bialkoc i s itp. Na to dostaje sie heparyne na cala ciaze i spokojnie dziecko mozna donosic i zdrowe urodzic.
Sa osoby, ktore po 1 poronieniu robia pelna diagnostyke nieplodnosci. Wtedy wiadomo co nie dziala i jakie leki zastosowac. Tylko to juz glownie prywatnie i trzeba znalezc dobrego lekarza, ktory zinterpretuje wyniki, wypisze leki, a nade wszystko nie potraktuje cie rutynowo twierdzac, ze to sie zdarza. Tak stracilam jedno dziecko, ktore dzis mogloby zyc.
Pamietaj jednak, ze tak powazne problemy nie trafiaja sie czesto i przewaznie po jednym poronieniu rodzi sie zdrowe dzieci. Co ty z tym dalej zrobisz zalezy tylko i wylacznie od ciebie.