Dziewczyny,zanim zadam pytanie opisze wam po krotce syna byscie mialy dobry obraz sytuacji.
Otoz mlody ma 9 lat,oraz lekkie uposledzenie umyslowe,obnizony wiek psychologiczny.Majac 9 lat menatalnie jest na poziomie 4-6 latka.
A teraz sedno:
Meza poznalam gdy mlody mial 1.5 roku.
Syn nie wie ze maz nie jest biologicznym jego ojcem.Biologicznego nie zna.
Chcemy zalozyc dokumenty w sadzie by maz go przysposobil.
I pmtak sie zastanawiam kiedy powiedziec mlodemu jak to jest na prawde?
Kiedy wytlumaczyc ze tatus to nie biologiczny tatus itd.Kiedy bedzie na to najlepszy czas?
Niestety biologiczny ojciec ma gdzies mlodego choc mieszkamy w tym samym miescie.alimentow nie mam bo nie chcialam,dziecko w akcie urodzenia ma NN...
Jak myslicie,kiedy bedzie najlepszy czas na rozmowe?
Nie chce by syn sie od kogos dowiedzial jaka jest sytuacja i mial do nas pretensje...
Otoz mlody ma 9 lat,oraz lekkie uposledzenie umyslowe,obnizony wiek psychologiczny.Majac 9 lat menatalnie jest na poziomie 4-6 latka.
A teraz sedno:
Meza poznalam gdy mlody mial 1.5 roku.
Syn nie wie ze maz nie jest biologicznym jego ojcem.Biologicznego nie zna.
Chcemy zalozyc dokumenty w sadzie by maz go przysposobil.
I pmtak sie zastanawiam kiedy powiedziec mlodemu jak to jest na prawde?
Kiedy wytlumaczyc ze tatus to nie biologiczny tatus itd.Kiedy bedzie na to najlepszy czas?
Niestety biologiczny ojciec ma gdzies mlodego choc mieszkamy w tym samym miescie.alimentow nie mam bo nie chcialam,dziecko w akcie urodzenia ma NN...
Jak myslicie,kiedy bedzie najlepszy czas na rozmowe?
Nie chce by syn sie od kogos dowiedzial jaka jest sytuacja i mial do nas pretensje...