Cześć. Chce się zabrać za pranie ubranek dla maluszka i mam dwa pytania. Pierwsze czy proszek czy płatki mydlane? Jest jakaś różnica? Jesli płatki mydlane to wrzuca się je do szuflady czy bezpośrednio do bębna? Zastanawia mnie tez czy nie powinnam się przerzucić na pranie moich rzeczy za pomocą kapsułek, żeby zwykły proszek nie zostawał w szufladzie. Co myślicie?