reklama

prawo jazdy

Beata93

Beatka
Cześć dziewczyny nie mogłam się zdecydować w jakim temacie pisać więc tu, co myśliscie o robieniu prawa jazdy podczas ciąży? Ja miałam w pplanach w najbliższym czasie zacząć ale nie dawno dowiedziałam się właśnie że jestem w ciąży i teraz stanełam w miejscu i się zastanawiam cały czas czy może lepiej poczekać z tym, jak myslicie??:happy:
 
reklama
To zależy jak dużo chętnych jest w szkole i jak długo będziesz czekać na naukę teoretyczną. U nas trzeba przynajmniej miesiąc oczekiwania liczyć od umówienia się do egzaminu. Jak będzie brzuszek coraz większy, to będzie Ci coraz ciężej siedziało się za kierownicą. Trudna decyzja.
 
Prawko przydatne, baaardzo, ale przemyśl sprawe czy jak zdasz prawko, urodzisz maleństwo, to czy będziesz miała możliwośc częstego jeżdrzenia żeby się wprawiac? Urodzisz maluszka zimą, więc młody kierowca czuje się mniej pewnie w takich warunkach (smama prawko zdałam w październiku, ale dziecko starsze, praca itd), a ty raczej będziesz w większości opiekowac się dzieckiem... Pomyśl czy jest sens robic prawko i potem miec przerwe w jeżdrzeniu? szwagierka robiła będąc w ciąży zrobiła w listopadzie, potem pół roku przerwy i później panika przed kierownicą... Fakt że jak będzie dziecko to będzie mniej czasu na prawko, ale wiedz że można, ja pracując i mając dziecko (fakt że już 3letnie) zrobiłam prawko w 5tyg, trzeba się spiąc, jeżeli jesteś w stanie się tak spiąc żeby się "rozjeździc" prze porodem to polecam, bo prawko dobra rzecz...
 
Ja zaczelam chodzic na kurs prawka w lipcu- 2 miesiace zlecialy- we wrzesniu teoria i w pażdzierniku (2tyg przed porodem córki) zdawałam egzamin praktyczny i zdalam za pierwszym razem. :tak::-D

Trzeba patrzec na swoje mozliwosci jezeli chcesz to rób ;-) nic nie zaszkodzi chyba ze masz słabe nerwy... :cool2:
 
Ja zdawałam egzamin będąc już w ciąży - choć wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam :) Zdałam we Wrocku za pierwszym razem :) A co do prawka w ciąży - sprawa indywidualna. Mój tato ma szkołę jazdy i zawsze przychylnie się wypowiadał o umiejętnościach kursantek z brzuszkami - może zatem Dzidziuś pomaga mamusi w nauce;)?
 
Ja na kurs zaczęłam chodzić w wieku 18lat, egzamin zadawałam będąc juz w ciązy i uważam, że najlepiej zrobić prawko właśnie przed narodzinami. Potem nie tylko bardzo przydaje sie papierek, do pojeżdżenia sobie, ale nikogo prosić nie trzeba o podwiezienie. A to bardzo ułatwia wszystko. Jednak wszystko zalezy od samopoczucia. ja egzamin miałam na samym poczatku ciazy.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry