reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Przedluzajaca sie zoltaczka

ness.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Sierpień 2020
Postów
4 973
Mi się gdzieś obiło o uszy o związku żółtaczki z konfliktem serologicznym.
Ja mam minusa i w krwi pępowinowej zawsze był minus. Jaką grupę krwi mają moje dzieci, to nie mam pojęcia, ale na pewno 0, ale nigdy nie badałam czy plus czy minus.
A podawali ci immoglobuline po porodzie ? Bo synowi najpierw zbadali grupę krwi i potem podali zastrzyk, gdybym był minus, to bym nie dostała.
 
reklama

OlaPro

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Luty 2021
Postów
297
Mi się gdzieś obiło o uszy o związku żółtaczki z konfliktem serologicznym.
Ja mam minusa i w krwi pępowinowej zawsze był minus. Jaką grupę krwi mają moje dzieci, to nie mam pojęcia, ale na pewno 0, ale nigdy nie badałam czy plus czy minus.
Teraz nie robią grup krwii w szpitalu , jedynie jak trzeba i to błąd, bo później ciężko pobrać dziecku dużo krwii do oznakowania , wiem bo mojej 3 łatce robiłam z miesiąc temu ...
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
7 201
A jesteś pewna, że krew dziecka a nie pępowinowa?

Dziecku grupę krwi można oznaczyć dopiero po 2 r.ż.

@OlaPro Nigdy nie badali grupy krwi dziecka po porodzie, bo układ AB0 dojrzewa jeszcze ok 6-18 m-cy po porodzie ;-)
 
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2021
Postów
6
Ja z synkiem wracałam 2 razy do szpitala bo żółtaczka nie odpuszczała. W końcu podawałam mu 3doby mm, z piersi odciągałam i żółtaczka odeszła. Niestety tylko to się sprawdzilo. Po tym znowu przeszłam bez problemu na kp i karmiłam jeszcze 1.5 roku
 

Nalia91

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Październik 2017
Postów
3 971
Chyba po weekendzie zbadam dla świętego spokoju bilirubinę i ewentualnie udam się do pediatry. Tymczasem postaram się kłaść w łóżeczku przy oknie, żeby padało jak najwięcej światła dziennego.
 

Luizka__

Fanka BB :)
Dołączył(a)
15 Lipiec 2020
Postów
261
Chyba po weekendzie zbadam dla świętego spokoju bilirubinę i ewentualnie udam się do pediatry. Tymczasem postaram się kłaść w łóżeczku przy oknie, żeby padało jak najwięcej światła dziennego.
Tak zrób, ja rodziłam w listopadzie i było szaro a w szpitalu kazali mi przy oknie z nim siedzieć. Od razu też wychodziłam na spacery żeby jak najwięcej światła łapał.
 

OlaPro

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Luty 2021
Postów
297
A jesteś pewna, że krew dziecka a nie pępowinowa?

Dziecku grupę krwi można oznaczyć dopiero po 2 r.ż.

@OlaPro Nigdy nie badali grupy krwi dziecka po porodzie, bo układ AB0 dojrzewa jeszcze ok 6-18 m-cy po porodzie ;-)
Jeszcze parę lat wstecz robili grupę krwii, jakos na początku lat 2000 przestali, ale już się nie wgłebiałam kiedy dokładnie...
Największym moim zdziwieniem, było jak z moją starszą córką wylądowaliśmy w szpitalu i wszystkie badania zrobili, łącznie z punkcja ,a tego nie i jakoś przy ogólnej morfologii kazałam zrobić to badanie
 

ness.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Sierpień 2020
Postów
4 973
Jeszcze parę lat wstecz robili grupę krwii, jakos na początku lat 2000 przestali, ale już się nie wgłebiałam kiedy dokładnie...
Największym moim zdziwieniem, było jak z moją starszą córką wylądowaliśmy w szpitalu i wszystkie badania zrobili, łącznie z punkcja ,a tego nie i jakoś przy ogólnej morfologii kazałam zrobić to badanie
nam robili badanie krwi, wiec moze zalezy od szpitala
 
reklama

Mono88

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Czerwiec 2021
Postów
298
Mój syn przy wyjściu ze szpitala w sobotę miał żółtaczkę na poziomie 10, na nóżkach 11. W poniedziałek pojechaliśmy po wypis i na kontrolę zażółcenia, które podskoczyło do 12,5. Kazano mi jak najczęściej przystawiać do piersi i kłaść na świetle słonecznym. Nikt nie mówił, że mam podawać mm albo wodę. Na słońcu nie kładłam, ale karmiłam bardzo często. Teraz, 2tyg później, syn nadal jest troszkę żółty, oczka ma lekko zażółcone, ale widać, że wszystko ustępuje. Położna widziała go wczoraj, wspomniała o lekko żółtym kolorze buźki, ale nie mówiła, że to źle, że za długo.
Wydaje mi się, że cokolwiek byśmy nie robiły, organizm dziecka i tak będzie radził sobie z żółtaczką w swoim rytmie.
 
Do góry