reklama

Pytanie do mam dwulatków - rysunki.

Witam,

Mam dwa pytania do Mam dwulatków - będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi :)
1. Czy maluch w wieku dwóch lat radzi sobie z poprowadzeniem kredki po prostym szlaczku - np. lekko pofalowanej linii?
2. Czy jeśli poproszą Panie malca, żeby przeciągnął paluszkiem (nie kredką!) po takiej pofalowanej linii, albo np. po konturach jakiejś figury (np. koła), to czy malec wykona taką operację, czy będzie miał raczej problem poprowadzeniem paluszka dokładnie po konturach lub szlaczku.

Z góry dziękuję wszystkim Mamom za odpowiedzi :)
 
reklama
Witam annalemon!ciekawe pytanie zadalas.Moja wlasnie poszla spac,jest deszczowa pogoda dlatego,nawet sama chciala,ale jak wstanie az jej zrobie ten tescik,jak mi sie uda,a raczej jej.A co cie sklonilo zeby akurat o to zapytac,masz jakies watpliwosci?pozdrawiam:-).
 
witam annalemon!
mój synek nie wykona ani jednego ani drugiego (ma 2,5roku)

jedyne co - to rysuje kółka (nieregularne) i ogólnie bazgroły :-D

ale on ma jeszcze bardzo mały zasób słów i nie zrozumiałby takiego polecenia...
 
Bardzo dziękuję wszystkim Mamom za odpowiedzi. Czyli rozumiem, że rysowanie po śladzie w przypadku dwulatka stanowczo odpada. A co z wodzeniem paluszkiem po śladzie (konturze, linii). Samo wydanie takiego polecenia maluchowi zapewne będzie dla niego niezrozumiałe, jak słusznie zauważyła maks_olo, ale co sądzicie o na takim ćwiczeniu:

1. Narysować na kartce pofalowaną linię
2. Z lewej strony pofalowanej linii narysować samochód a z drugiej garaż
3. Powiedzieć maluchowi: "zobacz, samochód jedzie drogą do garażu" - jednocześnie przeciągając własnym palcem po linii (żeby malec mógł się przypatrzeć jak robi to mama).
4. Na koniec wydać polecenie: "Teraz ty pokaż jak samochód jedzie do garażu"

Czy wtedy malec zrozumiałby, że ma poprowadzić paluszek po falistej linii i czy potrafiłby to zrobić?
Gdyby któraś z Mam miała czas i ochotę przetestować z dzieckiem takie ćwiczenie, będę bardzo wdzięczna za jakąś krótką recenzję jak poszło :)

A co do pytania zyty - mam przygotować kilka takich ćwiczeń dla dwulatków na teoretyczne zajęcia. Zwykle pracuję ze starszymi dziećmi, więc wolę skonsultować swoje pomysły z ekspertkami :)
 
ale co sądzicie o na takim ćwiczeniu:

1. Narysować na kartce pofalowaną linię
2. Z lewej strony pofalowanej linii narysować samochód a z drugiej garaż
3. Powiedzieć maluchowi: "zobacz, samochód jedzie drogą do garażu" - jednocześnie przeciągając własnym palcem po linii (żeby malec mógł się przypatrzeć jak robi to mama).
4. Na koniec wydać polecenie: "Teraz ty pokaż jak samochód jedzie do garażu"

Czy wtedy malec zrozumiałby, że ma poprowadzić paluszek po falistej linii i czy potrafiłby to zrobić?
Gdyby któraś z Mam miała czas i ochotę przetestować z dzieckiem takie ćwiczenie, będę bardzo wdzięczna za jakąś krótką recenzję jak poszło :)

zrobiłam taki "teścik" synkowi ;) patrzył z zaciekawieniem, przyłożył palec do kartki i zaczął po niej "jeździć", ale "bez celu" ;) nawet nie zwracał uwagi na linię...

pozdrawiam :)
 
rysowanie szlaczków to napewno nie u 2 latka 3 latki i wiecej tez maja problem.. rysowanie tak naprawde zaczyna sie dopiero ok 4 roku zycia ewentualnie 3- 3,5

do zadania podchodzilysmy trzy razy,za kazdym razem wybierala droge tzw.skrotowa,wiec i ja tak mysle,ze to jeszcze nie czas na takie zadania u dwulatkow,przynajmniej w naszym przypadku.Pozdrawiam.
 
reklama
Wielkie dzięki za odpowiedzi maks_olo, zyta i zatroskanamama :) Były bardzo pomocne!

Mam jeszcze pytanie odnośnie rozpoznawania przez dwulatka kształtów - czy rozpoznaje jakieś? Czy potrafi je nazwać? Czy wie co to trójkąt, kwadrat lub koło? Czy gdyby pokazać mu kwadrat i poprosić, żeby znalazł inny kwadrat wśród jakichś przedmiotów, to sobie poradzi czy raczej to jeszcze o wiele za wcześnie na takie wyczyny?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry