• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Pytanie nie na temat

Z góry przepraszam wszystkich za ten wątek na forum dla mam ale po prostu potrzebuje porady i może ktoś mi podpowie. Otóż ostatnio byłam u ortodonty i przy zdejmowaniu mi aparatu stałego niechcący zachaczyla mi takimi nożycami o wargę. Było troszkę krwi. Kazała mi wypłukać i te sprawy. Kiedy wróciłam ruszyło mi sumienie czy nie mogła w taki sposób przenieść mi HIV czy innego syfa. Czy w takiej sytuacji ktoś przede mna musiał być zacięty tym samym narzędziem? Raczej to nie powinno się zdarzyć, gdyż powinni to wszystko dezynfekować, no ale nie zwracałam na to uwagi. Czytałam tez, że musiałaby być widoczna, żywa (nie skrzepnięta) krew na narzędziu, a tak raczej nie było. Dzisiaj na tej rance pojawiła mi się afta . Jak myślicie mam czego się obawiać ? Z góry dzięki za odpowiedzi :)
 
reklama
Wydaję mi się że takie narzędzia ,za każdym razem są sterylizowane , i też wydaję mi się że krew osoby chorej musiałaby być świeża , ale jeśli się boisz i będziesz tym zamartwiać to za miesiąc zrobić badania
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry