reklama

Ranne pobudki

Witam, poproszę o jakieś porady, ponieważ czuje sie wykończona.
Moje maleństwo ma 5 miesięcy. Są wprowadzone obiadki, owocki i kaszki. Zasypia o 22 zdarzy się ze nawet o 21, do piątej śpi bardzo ładnie bez przebudzenia lecz od 5 jest tragedia ... daje mu pić, jeśli to nie pomaga daje mu mm, jesli tez jednak nie pomoze próbuje go wziąć do siebie bądź jesli bardzo płaczę to smaruje mu zęby maścią na dziąsła bo wydaje mi się że idą mu zęby z wielu przyczyn... mimo licznych prób pobudki są co godzinę.. wiedzę że chetnie by jeszcze sobie pospał ale mimo to że zasypia ten sen jest niespikojny (wierci się, pojękuje, podpłakuje lecz też bez histerii). Z miesiąc temu przesypiał od 21-22 do 8 a czasami nawet do 9 rano z tylko jedną przerwą na picie. Nie mam pojęcia co sie dzieje więc proszę o radę. Jestem młodą mamą więc może coś pominęłam. Z góry dziękuję :)
 
reklama
Rozwiązanie
Matko, mój ma 9 miesięcy i idą mu kolejne zęby, budzi się 7 razy w nocy, sen od 22 do 5-tej ciągiem brzmi dla mnie jak marzenie. Idź spać z małym, w jego godzinach. Jak już nie może rano spać, a jest dalej zmęczony, to może trzeba go nakarmić, pobawić się i po 1-2 godzinach znów spróbować ululać. Jeśli to zęby to minie, głowa do góry :)
Witam, poproszę o jakieś porady, ponieważ czuje sie wykończona.
Moje maleństwo ma 5 miesięcy. Są wprowadzone obiadki, owocki i kaszki. Zasypia o 22 zdarzy się ze nawet o 21, do piątej śpi bardzo ładnie bez przebudzenia lecz od 5 jest tragedia ... daje mu pić, jeśli to nie pomaga daje mu mm, jesli tez jednak nie pomoze próbuje go wziąć do siebie bądź jesli bardzo płaczę to smaruje mu zęby maścią na dziąsła bo wydaje mi się że idą mu zęby z wielu przyczyn... mimo licznych prób pobudki są co godzinę.. wiedzę że chetnie by jeszcze sobie pospał ale mimo to że zasypia ten sen jest niespikojny (wierci się, pojękuje, podpłakuje lecz też bez histerii). Z miesiąc temu przesypiał od 21-22 do 8 a czasami nawet do 9 rano z tylko jedną przerwą na picie. Nie mam pojęcia co sie dzieje więc proszę o radę. Jestem młodą mamą więc może coś pominęłam. Z góry dziękuję :)
Jejku i tak super że śpi ciurkiem do 5:))
 
Witam, poproszę o jakieś porady, ponieważ czuje sie wykończona.
Moje maleństwo ma 5 miesięcy. Są wprowadzone obiadki, owocki i kaszki. Zasypia o 22 zdarzy się ze nawet o 21, do piątej śpi bardzo ładnie bez przebudzenia lecz od 5 jest tragedia ... daje mu pić, jeśli to nie pomaga daje mu mm, jesli tez jednak nie pomoze próbuje go wziąć do siebie bądź jesli bardzo płaczę to smaruje mu zęby maścią na dziąsła bo wydaje mi się że idą mu zęby z wielu przyczyn... mimo licznych prób pobudki są co godzinę.. wiedzę że chetnie by jeszcze sobie pospał ale mimo to że zasypia ten sen jest niespikojny (wierci się, pojękuje, podpłakuje lecz też bez histerii). Z miesiąc temu przesypiał od 21-22 do 8 a czasami nawet do 9 rano z tylko jedną przerwą na picie. Nie mam pojęcia co sie dzieje więc proszę o radę. Jestem młodą mamą więc może coś pominęłam. Z góry dziękuję :)
Jakby moje dziecko spalo tyle godzin bez pobudki to bylabym najszczesliwsza na swiecie. Moje pierwsze 5 miesiecy to byly pobudki co 2h, wiec nie chce byc niemila, ale nie wiesz moja droga co znaczy slowo "wyczerpana" ;)
Nic nie przeoczylas. Jak na takiego malucha to naprawde super spi.
 
reklama
Hej, mój synek tez identyczne godziny spania miał i do teraz tak śpi, ma 7 miesięcy. Rozumiem Cię, że jesteś zmęczona. Mój mały tez miał problemy ze spaniem jak szły mu ząbki, po prostu go wtedy lulałam i to mu pomagało :) wytrwałości, to niedługo minie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry