Powiedzmy .Wiele kobiet nie zażywa tabletek antykoncepcyjnych z wielu powodow .Ja tez nie brałam ,ale mam naukę na przyszłość

po prostu wiele osób mówiło ze dobra antykoncepcja jest właśnie pilnowanie dni w kalendarzu i używanie kondomów.Wszystkich tych zasad się trzymałam .Miałam mieć niedługo dni plodne wiec dlatego nie chciałam wtedy współżyć . Ale ze byłam pijana i on ciagle nalegał to się zgodziłam ale jedynie z gumka i przed końcem xD wiec jeszcze powiesz ze moja wina ze go nie założył ?i moze mam się przez resztę życia obwiniać ze byłam pijana jak wiele innych dziewczyn w moim wieku i do końca życia się użalać ? Moim zdaniem masz trochę myślenie takie w stylu jak ci faceci którzy się tłumacza z gwałtu „mogła nie zakładać krótkiej spódniczki „ lub „mogła tyle nie pic przecież i tak nie pamięta to żadne dowód „ trochę to dla mnie przykre po prostu jak tak piszesz .