Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a moje wczoraj i dzisiaj mało dawało o sobie znać ale jednak chociaż małe kopniaczki się pojawiły. czasami chyba jakoś tak dziwnie trafi jak się wierci w środku, że czuje jak by mi taki dreszcz przechodził przez żołądek aż do gardła... nigdy wcześniej tak nie miałam więc myślę, że to dzidziola sprawka
Ooo to bardzo prawdopodobne, zauważyłam już że dziecko bardzo reaguje na nasze złe humory. Ty kochana tyle nie płacz tylko głowa do góry! (powiedziała ta co ryczy co reklamę ;-))
Wiolcia powiedz to dla mojego chłopa,ale chyba dotarło to co wczoraj dla niego powiedziałam, bo widzę zmianę. Oby juz tak zostało, bo jak wiecie wiele mam z nim przypałów. Już miałam zamiar sie wyprowadzać.
moje maleństwo tylko raz tak dawało czadu, że spać nie mogłam - jak miałam 39 st temperatury hehe chyba wtedy się z mamusią źle czuło i nie mogło znaleźć sobie miejsca płaczki - zakaz ryczenia - uśmiech tylko wskazany :-)
Z półtora tygodnia temu w nocy byłam nad wodą i na parkingu był pies , widać ,ze porzucony czy coś w tym rodzaju. Nieźle sie ukrywałam ,zeby nie płakać, tak mi było żal. Chłopak myslał,że źle sie czuję, ale głupio było mi powiedziec ,ze chodzi o psa ,bo wtedy juz na dobre zaczęłabym ryczeć. Na drugi dzień jak o nim myślałam to też łzy napływały mi do oczu.
Elena jak chodzi o zwierzęta to mam dokładnie tak samo. Wystarczy tylko, że pomyśle o tych biedactwach i już ryczę...
A z facetami to juz tak jest - oni ciągle NIC NIE ROZUMIEJĄ. Mam nadzieję, że do niego dotarło żeby cie nie denerwował i nie smucił bo nas grundiówek jest dużo i jak się zjedziemy wszystkie z buzującymi hormonami to chłop będzie miał za swoje
oj tak... grudniówki razem zebrane potrafią na pewno dać komuś popalić hehe ja w każdym razie jak mi ktoś zajdzie za skórę to jestem strasznie bojowo nastawiona... i jak z takim nastawieniem wszystkie wyruszą z domów to chłop ma przesrane
Hej dziewczyny Muszę Wam powiedzieć, że już w 100% jestem pewna, że to co czułam tydzień temu i wcześniej to był mój maluszek )) Teraz czuję go coraz wyraźniej, choć nie często Ale jestem zadowolona ))))))))))))))))))))