reklama

Ruchy maluszka

to i ja sie pochwale że mój jak odjeżdża na delegacje to mi daje buziaka i brzusiowi tez:) a raz przyłozyl reke do brzucha i od razu dostał piatkę- bo wiem gdzie maluszek ma rączki a gdzie nózie :)
 
reklama
Mój Małżonek dzisiaj rano zapadł w drzemkę na moim brzuchu, bo stwierdził, że jest wygodniejszy od poduszki, ale Młode dało mu zaledwie 2 minuty snu, a potem zaczęła się taka torpeda na ucho, że Mąż aż podskoczył ze strachu ;)
 
moj maz tez caluje brzuszek i codziennie wieczorem gada z malutka :)

slomiana_wdowa - a skad ty wiesz, gdzie ma raczki, a gdzie nozki??? mnie sie wydawalo, ze jeszcze na tym etapie maluszek ma duzo miejsca i ciagle sie kreci ... ale moze sie myle ...
 
Poza tym Mały jest chyba obrażony na Tatę, bo od dwóch dni chodzę w żółtej bluzce (sprzed ciąży, więc dość obcisłej, ale ładnie się rozciągnęła i jest ok ;)) i Tato przezywa Młodego "Żółtko", bo jest okrąglutki ;)
 
moj maz tez caluje brzuszek i codziennie wieczorem gada z malutka :)

slomiana_wdowa - a skad ty wiesz, gdzie ma raczki, a gdzie nozki??? mnie sie wydawalo, ze jeszcze na tym etapie maluszek ma duzo miejsca i ciagle sie kreci ... ale moze sie myle ...

bo dzień wcześniej byłam na USG i mówie do lekarza że po prawej mnie wali a lekarz na to ze synek już trenuje boks :D noi po lewej nogi, ale czasem skubany sie zwija w kłędek i jest w jednym miejscu taka twarda buła, to doktor kazał głaskać tam bo defakto mnie to akurat boli, a jak pogłaskam to maluch wraca na pozycję wyjściową ;)
noi mój na bank wysoki będzie bo już jest długas, ja mam 183 cm wzrostu a małzoek 182 :D jestem wieksza:P hehe
 
Taka bulwa to Maluch zwinięty? Aha... Bo mi się też takie coś czasem robi i już myślałam, że to jakiś dziwny skurcz miejscowy, bo brzuch strasznie twardy w tym miejscu :)
 
pan doktor mówił ze dzidzia ma swoje dziwne metody na przeciąganie, bo ja tez sie wystraszyłam na początku :O i mówie o kurde co to, a to maluch jakies swoje figury tworzy zwija się a potem prostuje. człowiek tez jak lezy na wyrze to podkurcza nogi pod brodę a potem się przeciąga ::D
 
ooooch zazdroszczę ... mój to chyba nigdy nie odczuł takiego przypływu miłości :) A już w drugiej ciąży z pewnością :/ w pierwszej ciąży często podsłuchiwaliśmy synka, bawiliśmy się z latarką, puszczaliśmy muzykę przy brzuszku, mąż głaskał mnie po brzuszku, nawet jak wychodził do pracy klepał po brzuszku i mówił "cześć"... a teraz... jak przyłoży rękę to tylko dlatego że ja "JĄ" wezmę i położę na brzuchu :(

Jak wszystko sie zmienia. Dobrze,ze u mnie na lepsze. Pewnie jeszcze pamiętacie co pisałam na jego temat.

Parę dni temu leżeliśmy z psem na łózku i pies miał przyłożony łeb do mojego brzucha i moje dziecko skopało psa po głowie.:-D
 
reklama
Mój synek ma respekt do taty. W brzuchu było dziś szaleństwo na całego, a kiedy tylko tatuś przyłożył rękę, od razu spokój! Efekt taki, że tatuś zbyt często nie czuje ruchów swojego dziecięcia;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry