Ale wam dziewczyny zazdroszcze, że już po. Cieszę się, że z Waszymi maluszkami wszystko ok. Ja idę jutro rano na 9. Też się denerwuję, chociaż mąż mówi, że przesadzam i że stresowanie mi na pewno nie pomoże. W sumie ma rację. Ja znowu wczoraj miałam takie naciąganie brzucha wieczorem. Szcególnie jak się przekładam na drugi bok, wtedy robi mi się taka kulka z jednej strony, mam nadzieję, że to mój maluszek prostuje nóżki i się wierci. Joasiaab a ty w pierwszej ciąży, kiedy czułaś już córeczkę. Bo ja swojego synka czułam już w 17 tc dlatego mam teraz lekkiego stresa, bo wszędzie piszą, że w drugiej powinno czuć się wcześniej ruchy dziecka a u mnie jest na odwrót.