Cześć dziewczyny. my mamy ogromny problem z Kubusiem, wydaje nam się że powinien już przesypiać nockę przynajmniej połowę, a on mając 3 mce skończone(jutro) budzi się regularnie co 2 godzinyna jedzonko (czasem nawet co 1,5) jego "noc" to od 22.00-7 rano. w dzień śpi coraz żadziej (3-4 razy po 40 minut). Ja już padam na pysk ze zmęczenia. Te nocne 4-5 razy wstawanie mnie zabija. czy macie na to jakiś pomysł? A jak jest u Was?


