O rany uśmiałam się z waszych szkrabów
Zosia ma już świetną gadkę, agentka mała

zresztą widze, że dziewuszki już od małego rozgadane i potem nam tak na całe życie zostaje
Ale no szok jak one odmieniają! super

U nas jakby się marcel z mową zastopował, odkąd zaczął sikać na WC już ładnie
W porównaniu do waszych, to on dużo jeszcze po swojemu gada, ale ja się nie martwię jak na razie, próbuje powtarzać trochę słów, łączy po dwa np. ście zielke, scie sioku, ście mleko (chce żelke, chce soku) a siusiu, a siat tu ( a siadaj tu) tata posiet, mama tam.
Najbardziej mnie rusza jak sobie wieczorem o smoczku przypomina chociaz juz dlugo nie uzywamy

bo mówi z takim wzdychaniem Ahhh moka?a dzie dzie? aaaah ema!
ema czyli nie ma
Mju, my ostatnio poznaliśmy chłopca starszego bo ze stycznia 2009 i on tylko po swojemu a jak po ludzkiemu to niewyraźnie i nawet mama nie rozszyfrowała jeszcze za wiele

ponoć byli u logopedy i wsio ok. Mówiłaś że Aniela też za wcześnie nie mówiła, nie martw się :*