Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mju nie masz czym każde dziecko ma swój czas. Spokojnie jeszcze będziesz miała dość słuchania czemu i dlaczego.No to ja sie podłamałam bo Antek nie łączy wyrazówi w ogóle bardzo mało mówi
![]()
Zośka to nas codziennie rozwala swoimi tekstami, posikała się dziś w majteczki i jak ją sadzałam na nocnik bo zawołała siku to zauważyłam, ze lekko popusciła i mówie "daj zdejmiemy majteczki bo troszkę po pusciłaś" a ona do mnie "nic sie nie stało" :-)
Teściowa wczoraj siedziała na fotelu, podniosła się i idzie do kuchni ale utyka na nogę bo jej zdrętwiała a młoda "moja babcia to staruszka jest" :-)
a dzis mama chodzi i szuka takiego kurka od grzejnika a Zocha podchodzi i się pyta "co szukasz" to jej odpowiedziała a ona:" to ja ukreciłam (czyt. odkreciłam)....pasiam (czyt. przepraszam)" z taką poważną miną i spuszczonym wzrokiem
Mju nie łam się Zosia ma kolegę z kwietnia '09 który naprawdę baaarrrdzo mało mówi i wszystko jest ok. Po prostu chłopcy ten etap zaczynają trochę później :-)
hehehe
moja tez jeszcze nie ma takiej nawijki - ale podoba mi się jak mówi - "ciooooo?" jak cos jej tłumacze...
No i oczywiście ma książeczkę co się zapisuje jej rzeczy do 5 roku życia
kmy kmy nma...jezusie...boskie!![]()


Niezle,co? ale sie usmialam


He,he...moja tez tak samo powtarza,ze tata cos tam ma,baba , dziadzia ,goga(Gosia) ciocia Kaka(Kasia) mama ata(aneta),ciocia awa(ewa),wawa(czyt.pieshehe to u nas Andariel jest podobnie - Zosia mówi - Zizi ma pupa i pipi, Kazia (Feliks zdaniem mojej córki - tak się do niego zwraca...) ma pupa i gila
-D czyli siusiak). i potem jest wymienianie - tata gila, dziadzia gila, bu (wujek) gila, pam (pan) gila ;-) i w druga stronę też - mama pipi, baba pipi, kama (ciocia) pipi. ubaw po pachy jest z tą moją córą
;-)
),mauuu(kot
)....i tak wymienia wszystko/wszystkich co umie nazwac...hi,hi....
:-):-):-):-)


a miało być dla dziewczynek na osiemnastke...no dzięki śliczne za te informacje ale dalej jestem w kropce. słuch miał badany po urodzeniu dobrą aparaturą od Owsiaka i wyszło idealnie. ale z mową jest w dalszym ciągu na bakierAndariel, ale przeczytaj co napisałam na początku - do 3 r.ż. dziecko ma prawo odstawać od podanych standardów do 6 mies. I to jest norma!
Opóźnienie powyżej 6 mies jest powodem do diagnostyki.
Te 3 lata to taki czas kiedy dzieciaczki werbalnie rozwijają się b różnie.
I nie chodzi tu o wpychanie w szufladę ale o świadomość, bo sama wiesz jak jest.. Lekarze zbyt często bagatelizują pewne objawy (słyne stwierdzenie "okno czasowe"). Niestety..
Przykład u nas - nikt nie wpadł na genialny pomysł wysłania Franka na dokładne badania słuchu. No i teraz zbieramy plon tego..
I nie chodzi mi o to, zeby zaraz schizowac. Nie. Ale świadomość trzeba mieć.