reklama

🎉🎊 🌞 Sierpniowe kreski 🌞 🎊🎉

reklama
to nie dla mnie, nie dam rady bez pizzy, ziemniaków i makaronu 😭
ale to chyba nie do końca jest tak, że nie wolno jeść nic co ma wyoski indeks. Bo indeks to jedno, a ladunek całego posiku to drugie. I np jak masz coś co ma wysoki indeks glikemiczny to dodanie rzeczy z niskim obniża ładunek glikemiczny całego posiłku. Ważne, zeby bilanoswać posiłki w białko i tłuszcze zawsze.
 
U nas na obiad wpadł maczek, bo jechaliśmy do liroja oglądać płytki i panele 😁 a w liroju lody gałkowe, gałki jak pięści 😋
Obrzydza mnie jak pakuję u teściowej sztućce do koszyczka w zmywarce, u siebie i u mamy nie mam tego problemu bo mamy szufladę.
 
U nas na obiad wpadł maczek, bo jechaliśmy do liroja oglądać płytki i panele 😁 a w liroju lody gałkowe, gałki jak pięści 😋
Obrzydza mnie jak pakuję u teściowej sztućce do koszyczka w zmywarce, u siebie i u mamy nie mam tego problemu bo mamy szufladę.
ja kiedyś segregując śmieci miałam taką myśl, ze jak to jest możliwe, ze np taki jogurt tak pięknie pachnie, a z kolei pudełko po nim już śmierdzi xD
 
ale to chyba nie do końca jest tak, że nie wolno jeść nic co ma wyoski indeks. Bo indeks to jedno, a ladunek całego posiku to drugie. I np jak masz coś co ma wysoki indeks glikemiczny to dodanie rzeczy z niskim obniża ładunek glikemiczny całego posiłku. Ważne, zeby bilanoswać posiłki w białko i tłuszcze zawsze.
pewnie masz rację, ja starałam się trzymać tych produktów które miały IG poniżej 50-70, wiadomo że czasami się zdarzyło coś co ma więcej no raczej starałam się nie jeść tak
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry