reklama

Sierpniowe mamy 2015

Staffiki są właśnie bardzo łagodne mnie smuci to, że ludzie mówią że mordercy bo bulterier i pewnie jak się odwrócę to zje mi dziecko :( Moja to by listonosza zalizała na śmierć, w ogóle każdego człowieka :) tyle, że nie są świadome własnej siły i czasem jak się cieszą to siniaki są w stanie nabić tą swoją kupą mięśni :) Jak mam wam poradzić to lepiej kupcie teraz, później Lola będzie raczkowała, a staffik wszystko jak każde szczenię poznaje zębami, niestety mają też silniejsze szczęki niż zwykłe pieski. My na początku mieliśmy sporo ranek na rękach jak nas ,,delikatnie" łapała. Takie maleństwo będzie pewnie bolało jeszcze bardziej a ja jestem zwolennikiem wychowywania dziecka z psem, w sensie żeby nie izolować dziecka od pieska, bo potem mogą być problemy.
 
reklama
Heeeej....

chyba mnie dopadł przedporodowy dół. Ostatnie tygodnie zawsze są takie ciężkie??

Anney - jak poród dziś?

Sann - jesteś taka dzielna!

Chciałabym każdej coś odpisać, ale ani siły, ani weny... Wybaczcie
 
Blerku-sa niestety. Głowa do góry kochana i rob to, na co masz ochotę!

Panikara, ja znam staffy i wiem jakie to kochane psy i te bajki o mordercach ;)
Maja cudowne osobowości. A to ze z jamnika można zrobić małego mściciela, o tym nie mówią.
Pier..... O Chopinie ;)
W pl miałam wiele psów, owczarka niemieckiego, jamnika, kaukaza, 2mixy, dobermana, prese canario. I z tych wszystkich to kaukaz był straszny! Mimo iż wychowywany jak każdy nasz pies, z duża dboscia, miał w sobie coś nieobliczalnego.
Po nim był jamnik-czubek haha, a najłagodniejszy, choc najsilniejsza była pressa.
Mixy darły pyski o wszystko ono nic haha ale jeden z nich był po przejściach (znalazłam ja przybylicy, ktoś ja z samochodu wyrzucił) a druga to taka jeczybulka słodka, za to jak żaden inny pies wyczuwała chore miejsca na ciele! Była niesamowita.

Moj brat ma staffy i wilczarza (olbrzymii wybieg) i wiem jak łagodne i silne sa staffki.
A jak skaczą! Ostatnio jakiś challenge jej robił i suka na 3.5m do góry z rozbiegu po drzewie zlapala
Przynętę! Jest niesamowita. Druga młodsza, wiec jeszcze rośnie.
 
Blerku, no widzisz jak poród dziś [emoji48][emoji48] aż gadać nie mogę z tych skurczy [emoji48][emoji48][emoji48][emoji24][emoji24][emoji24]

Czekam na m! Zgwałcę
Go ;)
 
Love rozchmurz się :) ja wstałam po ciężkiej nocy też ze złym humorem, ale potem odpaliłam allegro, zrobiłam kilka zakupów i już humor lepszy :D ale nie zerkam na konto, bo to już może być gorzej :/
 
reklama
Blerka to przybij piątkę! [emoji113] Ja już chyba od tygodnia mam takiego doła, a od dwóch jestem mega zmęczona. Pewnie m.in. dlatego nie mam siły pisać drugi raz tego długaśnego posta co mi rano skasowało... Do tego dochodzi to, że ciągle mi niewygodnie, nie mogę sobie znaleźć miejsca ani pozycji [emoji30] Tak więc wybaczcie, że średnio odpisuję.
W czwartek może zobaczę Aleksa więc może zrobi mi się lepiej. Jestem zapisana na usg szyjki i może jak dam lekarzowi skierowanie na zwykłe umówione na koniec miesiąca to od razu zbada małego. Oby! Trzymajcie kciuki pls.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry