reklama

Sierpniowe mamy 2015

Aneczka, magdus trzymam kciuki !!!


Ja chce rodzic, ale z takimi wypierdkami to mogę iść w
Plewy ;)


Rozmawiałam z moimi chłopcami, sa szczęśliwi, grają sobie, jadą teraz nad morze, tak sie cieszę, ze chociaż porządne wakacje maja ryby moje!! [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️
No i Józio mowi.... Mamo, napisz tacie SMS ze dolecieliśmy, ja nie chce do niego pisać.
 
reklama
Witam się porannie.

Ja smutków ciąg dalszy, jakiś taki mnie dopadł nastrój... Dom pochłania kasę, no normalne przecież (mi jeszcze do spłacenia rata za lapka została mam czas do końca września), z konta ubywa, goście też kosztują.... oj ja to najchętniej pracy na drugi etat bym poszukała...Od dziś zaciskanie pasa i koniec z wydawaniem na gości. mogą pić wodę zamiast pyszności...

Aj to stanowczo nie moje dni. Wszystko mnie martwi.

W nocy niby lepiej do 5 spalam u siebie w sypialni ale takie chodzone spanie to nie spanie, wstawałam co chwile bo ten
mały jękoła narzekał.

Dziś A. wróci wcześniej z pracy to gdzieś pojadą. a ja nie będę robić nic, bo tylko płakać mi się chce...

I nic tylko graja.. nosz niech już jadą do domu...
 
Magda, Ewelinka, kciuki za wizyty.
Z tymi ruchami to nie dogodzisz, za bardzo sie rusza to brzuch peka i spac nie daje, za malo to sie czlowiek martwi od razu...

Witamy nowa mame! To termin jak u Lucalew i Werci.
A mi w pon gin pogratulowal donoszonej ciazy, a dopiero co zaczelam 37 tydz, wiec sama nie wiem juz czy sie pomylil czy tak licza. W szpitalu na karcie mi wpisali wczoraj 36 of course, co mnie cieszy bo nie chce zeby wywolywali porod, a zawsze rodzilam 1 dzien po terminie.

Anney, super, ze chlopcy zadowoleni :-) odpoczna sobie i iderwa od tych nieprzyjemnych sytuacji.

Panikara, to bardzo dobrze, ze juz spadla goraczka, antybiotyk zadzialal szybciutko. Bedziesz sie mniej stresowac.
Moi tez sa wytrenowani w czestowaniu sie bulka i zabawa w salonie, w weekendy mozemy z mezem troche dluzej polezec. Tzn ja teraz nie moge ze wzgledu na mierzenie cukru rano, ale generalnie sa ustawieni. Z lozka nie wyganiam, o ile sie nie wierca i spia.

Cinamona, robi las juz moze te chusteczki albo plyn? Do mnie zjechaly juz wszystkie olejki, jeszcze tylko ocet jablkowy mi zostal, podobno w rossmannie jest ok, zobacze dzis. Ciekawa jestem ile taki plyn wytrzyma, bede testowac.

Lidia, super, ze wszystko ok.

Akuku, to dzis wizyta z Alexem? Trzymamy kciuki!!!
 
Pupui, olac ich, serio. Niech A tez zobaczy twoj wysilek, nie ma co sie spinac teraz bo jeszcze na malym sie odbije... I jeszcze raz podpowiadam, wykorzystaj towarzystwo do opieki nad mlodym, cos z tego bedzie dla ciebie :-)

A moj wczoraj podeslal mi liste imion, w koncu temat ruszy z miejsca bo juz glupio mi odpowiadac jak wszyscy pytaja a my nawet o tym nie rozmawialismy...
 
Lunera ja bym też nie wyganiała, ale moja jest z tych które śpią wokół własnej osi. Także w ciągu godziny jest w stanie trafić mnie w twarz łokciem, piętą, pupą i czym tam się tylko da :)
 
Akuku biedny ten Alex. Byliście już u lekarza?
Witaj Carmen! [emoji4]
Aneczka, Magdus kciuki & & & &
Anney przecież Ci mówiłyśmy, że będą się super bawić [emoji16]

Oczywiscie i ja to tez wiem [emoji16][emoji16]

Pupui, nie ruszaj palcem w kierunku gości. Lez, spij, odpoczywajcie zbieraj siły a oni diwę ręce maja :)
Moi wlasnie dostali kolejny opr, za burdel wokół siebie i teraz zmywają wszystko, a ja jadę po buty dla mojego m.
Zenek dziś podszedł do mnie i mowo, ty to chyba mnie nie lubisz [emoji16][emoji16][emoji16]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry