reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Anney ja tez nie klade na plecach ..raz emilka polozylam to mi sie zakrztusil tak ze nie slyszalam bobakurat odkurzalam i na szzescie zajrzalam do kolyski.. caly siny byl.

Co do kolek to emil mial mimo kladzenia na brzuchu.. poprostu niedorozwibiety uklad trawienny i zadna dieta krople nic nie pomaga.

Ja z emilkiem bylam na kontroli jak kial akies 6 miesiecy i powiedzialam zr spi na brzuhu to gp dobmniebo smierdzi lozeczkowej itd... a on tak spal od drygiego miesiaca jaj nie wczesniej..bo inaczej non stop stekal.

Ja troche poprasowalam..jeszcze tylko ciuszki dla malej i koniec.
Tzn jeszze musze otulacze wyprac jeszcze raz bo wczoraj niechcacy wylalam na nie mleko hehe.
I kocyki z pl przyjda jutro lub pojutrze i jeszcze jakies rajstopki dokupilam wczoraj bo slodkie byly buhaha.
 
Laski jesteście najkochane !!!
Dziś się pewnie nic nie wydarzy :-( Ale powiem Wam, że jak nie te kilka godzin temu to teraz i tak bym przyjechała sprawdzić, bo boli mnie naprawdę konkretnie, a do tego jest sporo krwi i w domu bym się pewnie b.denerwowała. No cóż któraś musiała zaliczyć falstart, padło niestety na mnie. Na szczęście położne się zmieniły i są trochę milsze. Jakieś sposoby na przyspieszenie akcji?
 
Tu tez na spotkaniu radzili zeby na plecach dziecko spało.. Dobrze ze tyle ciekawych tematów dziewczyny poruszacie to mozna sie czegoś pożytecznego dowiedziec :)

Oj ja jeszcze z 4h do usg..

Ruda trzymaj sie kochana ! Dobrze ze pojechałaś bo tak jak pisały dziewczyny nigdy nie wiadomo co i jak sie rozwinie wiec lepiej sprawdzić.. Zwłaszcza jak to pierwszy porod.. Zrobiłabym dokładnie tak samo bo bałabym sie w domu czekać i zastanawiac czy to juz czy nie juz i domyślać..

Kazałam mojemu dzis dzwonic na ta pocztę bo on bardziej wykloci sie z nimi ale nie wiem nie dawal znać.. Wczoraj miałam przez to takiego dola ze dajcie spokoj.. Moj sie wczoraj koło domu narobił naprawde sporo i nawet nie pochwaliłam go za bardzo i jeszcze zdążyliśmy sie posprzeczać przed snem brrr...:/
 
Bunia,
Prawie jak u nas. Dzien bez sprzeczki to dzien stracony, hahaha. Chociaz ostatnio jest calkiem ok, prawie jak przed burza...

Ruda, schody ponoc tez sa dobre. Cos sie ruszylo? Masz wieksze rozwarcie?

Ja dzis umre przez zgage. Przez ta wizyte w szpitalu prawie caly dzien na kanapkach, juz nie moge...

A moi maja dzis kolezanke z przedszkola na nocowaniu. Strasznie to dla nich fajna atrakcja. Siedze i patrze jak moj sobie radzi z ogarnianiem 3ki dzieciakow, niech sie chlopak cwiczy :-)
 
Bunia powinnas zareklamowac u poczty ta dostawe. Masz do tego prawo a oni musza sprawdzic i dowiedziec sie o co chodzi.
Glupio macie ze przy przesylkach nic sie nie podpisuje.

U nas polozna na szkole rodzenia mowila ze jesli dziecko dobrze sie przyssie to nie bedzie lapalo powietrza i nie trzeba odbijac . Bardzo czesto po skonczeniu karmienia jak sie odstawi dziecko od piersi to mu sie odbija. Jak ma miec kolki to i tak bedzie mialo czy odbijesz czy nie. Z ulewaniem podobnie, Jak bedzie mial no refluks to i tak bedzie chlustal.
No i mowila ze jesli dziecko zasypia jak je to je budzic i niech dalej je. Jak znowu zasypia to znowu budzic i tak az do momentu jak sie naje. A wiadomo to bedzie bo pusci piers samo. I jesli wtedy od razu zasnie to nie budzic na odbicie. Chwile z nim pobyc, miec w ramionach i po kilku minutach odlozyc (jesli sie chce[emoji3]).
Ja wlasnie za kazdym razem jak mloda po skonczeniu jesc ja bralam do odbicia i ona biedna wybijala mi sie ze snu i pozniej byl problem ja uspic. Szczegolnie w nocy bylo to meczace. Dlatego teraz sprobuje robic jak mowila ta polozna. Jak sie naje i od razu zasnie to nie bede budzic na odbicie.
Generalnie ta polozna jest super. Co tydzien w jednej przychodzi ma konsultacje i mozna przyjsc i sie wszystkiego wypytac jesli chodzi o kp i pielegnacje noworodka. Ja napewno do niej albo zadzwonie albo sie wybiore jak bede miala jakies problemy albo nie bede pewna czy dobrze robie. Pomimo ze karmilam mloda piersia to mam nadal duzo watpliwosci i obaw co do kp.

No i bede pytac Akuku bo dobrze gada [emoji3]
 
reklama
Akuki, robiliśmy identycznie.


Ruda, schody, przysiady, piłka, siedzenie okrakiem, kolka biodrami.
sprawdzali rozwarcie?


Cinamona, na, ja tez nie odbijałem w ogóle. Cycek, tez budzilam jeśli przysnęła, nabombani i spać na bok. Koniec.
ah, jedzenie było zawsze PO kąpieli.
młody regpfluks ma do tej pory, a nie ulewal po piersi. Tylko jak zaczął chodzić zaczął rzygac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry