Witajcie kochane.
Gratuluje Beatko i Anma udanych wizyt, to naprawde dobre wiesci ! Ciesze sie waszym szczesciem !
A wiec sama nie wiem co myslec... Pecherzyk jest, cialko zolte jest, ale plodu nie ma. I teraz tak. Lekarz mi powiedzial, ze wcale go nie musi byc jeszcze w tym momencie. A pecherzyk ma 12mm.... Wedlug tego jest to 5,2 tydz. ciazy. I termin na 15.08.2015. Tyle, ze z tego by wynikalo, ze zaszlam w ciaze ok. 22 listopada. I chociaz wiem, ze owu mam pozno, to chyba to niemozliwe ze moja owu wystepowalaby 1-4 dni przed miesiaczka... Za tydzien kontrola, w czwartek lub piatek mam zrobic bete, w razie plamien zglosic sie do szpitala...
Sama teraz juz nie wiem. Powiem wam, ze nawet mi sie plakac nie chce i nie jest mi smutno. Po prostu jestem mega przygnebiona. Boje sie, ze przez ta chorobe sie ciaza zatrzymala albo cos... Albo ze jest pusty pecherzyk i tyle...