reklama

Sierpniowe mamy 2022🙂

reklama
po prostu mam za sobą jedna stratę i ten strach siedzi we mnie już od ponad 5 lat [emoji17] i za nic nie chce puścić [emoji17]
A może terapia ci trochę pomoże? Ciężko żyć z wiecznym strachem. Wiem po sobie, bo sama mam za sobą poronienia i teraz we wczesnej ciąży niestety lęki ale walczę z tym i bardzo się staram. Dużo pomagają mi dziewczyny z forum i oczywiście partner.
Do psychologa chodzę, ale chyba jestem jedyną osobą, której terapia nie pomogła/nie pomaga. Mimo to polecam! Może po prostu nie trafiłam na "tego"terapeutę, z którym nadaje na tej samej fali.
Warto spróbować, może potrzebujesz przepracować stratę.
 
Ok 10-12
Jak na tym etapie zmieniają nie znaczy to że coś jest nie tak, tylko że przez powłoki brzuszne dalej słabo widać
Kobiety z nadwagą czasami muszą nawet prenatalne mieć waginalne bo obraz przez brzuch jest zbyt zaszumiony. To nie oznacza że cokolwiek z ciążą jest nie tak.
ok to postaram się nie panikować na następnej wizycie jak z brzucha przejdzie na dopochwowe. Będę wtedy 9t2d wiec w sumie może od razu będzie dopochwowe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry