Ja chodze co 2 tygodnie na USG i już czasami myślę, że to jest za długoZ tym czekaniem tak jest. Ja ostatnie 03.12 a teraz będzie 01.02 kolejna wizyta. I też się zastanawiam czy to serduszko tam nadal bije.![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja chodze co 2 tygodnie na USG i już czasami myślę, że to jest za długoZ tym czekaniem tak jest. Ja ostatnie 03.12 a teraz będzie 01.02 kolejna wizyta. I też się zastanawiam czy to serduszko tam nadal bije.![]()
Ja tez pracuje w szkole i od razu jak tylko się dowiedziałam to poszłam na zwolnienie zeby się nie narazac na te wszystkie infekcje chociaż brakuje mi pracy to zdrowie tej fasolki jest najważniejsze nie będę sobie miała nic do zarzucenia nawet jeśli okaże się że się nie rozwinąłJak masz się denerwować to lepiej idz i zrób USG, ja też jestem przeziębiona i się strasznie denerwuje czy jest wszystko ok ale ze względu na mój stan musialam przełożyć wizytę u gin na przyszły tydzień. Tez czekam na prenatalne za 2 tygodnie i po nich idę od razu na zwolnienie, bo nie mam zamiaru znow czegoś złapać a pracuje w szkole:/
Ja mam za tydzień w środę wizytę, a potem pod koniec stycznia prenatalne. Właściwie tydzień to tygodniu. I w sumie nie myślę, że to jest za duża częstotliwość. Ostatnie miałam 21 grudnia.Dziewczyny pomóżcie , może przesadzam… otóż cały tydzień byłam przeziębiona , okropny kaszel i katar które dopiero zaczęły ustępować, ostatnia wizyta była tydzień temu natomiast teraz 19 będę mieć prenatalne. Tylko, ze ja tak się martwię czy aby napewno przez ta infekcje wszystko ok z dzidziusiem , ze najchętniej bym pojechała dziś sprawdzić do lekarza , a mam taka możliwość ponieważ mam pakiet medicover z pracy . Do prenatalnych 5 dni ale ja chyba oszaleje , z drugiej strony co tydzień usg to chyba jednak za często . Co o tym myślicie ?
Teraz jest taki beznadziejny okres... I ta odporność w ciąży tak spada :-(Jak masz się denerwować to lepiej idz i zrób USG, ja też jestem przeziębiona i się strasznie denerwuje czy jest wszystko ok ale ze względu na mój stan musialam przełożyć wizytę u gin na przyszły tydzień. Tez czekam na prenatalne za 2 tygodnie i po nich idę od razu na zwolnienie, bo nie mam zamiaru znow czegoś złapać a pracuje w szkole:/
13 mm. Cieszę się, że pracuje to nie mam tyle czasu żeby to analizować, a po pracy jestem tak zmęczona, że w ogóle o niczym nie myślę. Tym bardziej, że słabo śpię w tej ciąży.To jeszcze dłużej jak ja. Moje ostatnie usg to zarodek miał 7 mm A jak u Ciebie?
A ja na zwolnieniu to czasami juz od zmysłów odchodzę ale jeszcze dwa tygodnie. W poniedziałek mam badania krwi na te wszystkie wirusy i w środę mam przynieść jej te wyniki. Może wtedy zrobi mi usg jak zobaczy ze się bardzo martwię. Zeby to tak było że jest pewność że jak się coś dzieje to są jakieś tego objawy A tak to nie wiadomo13 mm. Cieszę się, że pracuje to nie mam tyle czasu żeby to analizować, a po pracy jestem tak zmęczona, że w ogóle o niczym nie myślę. Tym bardziej, że słabo śpię w tej ciąży.
Cześć dziewczyny. Czytam was od jakiegoś czasu, ale sama bałam się pisać, bo cały czas niepokoję się czy wszystko będzie dobrze. Dzisiaj skończyłam 10 tydzień. Jest to moja 5 ciąża ( 4 poronienia chybione i jedna ciąża pozamaciczna). Od dwóch dni moje piersi są mniej nabrzmiałe i obolałe, co już mnie zaczyna stresować... Jak jest u was?
I masz rację, teraz co chwile nie dość, że infekcje to jeszcze ktoś ma covida:/Ja tez pracuje w szkole i od razu jak tylko się dowiedziałam to poszłam na zwolnienie zeby się nie narazac na te wszystkie infekcje chociaż brakuje mi pracy to zdrowie tej fasolki jest najważniejsze nie będę sobie miała nic do zarzucenia nawet jeśli okaże się że się nie rozwinął