Mam poważny problem z synkiem.W sierpniu skończy 4 lata.a nie potrafi dokładnie mówic.Wszystko rozumie i nie jest cofniety w rozwoju.Potrafi dużo rzeczy,szczególnie podoba mu się pomoc w domu-mycie naczyń itp.Wielokrotnie byłam u lekarza z tym problemem,lecz usłyszłam tylko,że mam mu dużo czytac.I tak też robię,ale podczas czytania Kuba w ogóle mnie nie słucha tylko sie kręci.Mam wrażenie,że totalnie mnie olewa!!!:-(To samo jest jak mówię do niego żeby coś za mna powtórzył,wtedy sie smieje i robi swoje,a na siłe do niczego ni dojdę.Niestety do logopedy nie mam szans sie dostac,bo trzeba miec skierowanie z przedzkola,a w przdedszkolu jest takie zaludnienie dzieci,ze nie przyjmują.Proszę pomóżcie!!!Może ktoś też ma lub miał taki problem.

.
Ale im szybciej mówi tym bardziej słowa przekręca, wiec cały czas utrwalamy poprawną wymowe. Bo ona nigdy nie miałą jakiś wad wymowy i wogóle to niby nic jej nie było i nie jest. Poprostu swój język stworzyła chyba
