reklama

Słoiczki

Ja zaczęłam rozszerzenie diety po 4 miesiącu i następnym razem bym z tym poczekała. Przez to, że układ pokarmowy mojego dziecka nie był na to gotowy, to męczyliśmy się z zatwardzeniami i bólami brzucha. Czasem lepiej jest poczekać te 2-3 miesiące więcej niż narazić dziecko na cierpienie
 
reklama
Ja zaczęłam rozszerzenie diety po 4 miesiącu i następnym razem bym z tym poczekała. Przez to, że układ pokarmowy mojego dziecka nie był na to gotowy, to męczyliśmy się z zatwardzeniami i bólami brzucha. Czasem lepiej jest poczekać te 2-3 miesiące więcej niż narazić dziecko na cierpienie

No właśnie u nas to spowodowało, ze dziecko zaczęło się lepiej wypróżniać. Ale jeśli u kogoś zaczęło stanowić to kłopot to lepiej poczekać, szkoda meczyc i siebie i dziecka.
 
Ja pozostaje przy stanowisku, ze jedzenie w pozycji półleżącej nie jest bezpieczne ;)
I żadna osoba, której ufam w kwestii zaleceń dla dziec nie zaleca karmienia w leżaczku.
Ale moj syn dopiero niedawno co usiadl 🙂 wiec mimo to w 6 mc nie byłoby innego wyjscia jak leżaczek
 
Ale moj syn dopiero niedawno co usiadl 🙂 wiec mimo to w 6 mc nie byłoby innego wyjscia jak leżaczek
Niezupełnie.
6 miesięczne dziecko jest sztywniejsze, często jest w stanie utrzymać pozycje siedząca biernie posadzony (fizjoterapeuci mowia, ze na czas posiłku dziecko można biernie posadzić) albo utrzyma sztywna pozycje na kolanach rodzica.
Moja córka tez usiadła sama później niż moment rozszerzania diety a jednak jadła na siedząco.
 
Niezupełnie.
6 miesięczne dziecko jest sztywniejsze, często jest w stanie utrzymać pozycje siedząca biernie posadzony (fizjoterapeuci mowia, ze na czas posiłku dziecko można biernie posadzić) albo utrzyma sztywna pozycje na kolanach rodzica.
Moja córka tez usiadła sama później niż moment rozszerzania diety a jednak jadła na siedząco.


Ale ciężko mi było trzymać go na kolanach i dawać zupę przykładowo. Inaczej, gdy był mąż. Ale z racji, że ja jestem drobna to jednak wolalam dziecko mieć na przeciw. No kto jak woli.
Ja nie sadzałam dziecka nawet na czas posiłku, na foteliku. Tylko kolana czy leżaczek.
 
Ale moj syn dopiero niedawno co usiadl 🙂 wiec mimo to w 6 mc nie byłoby innego wyjscia jak leżaczek
Wtedy karmi się dziecko na kolanach. W półleżącej pozycji nie jest zalecane karmienie. Poza tym jako fizjo Ci mowie ze wlozenie dziecka w 6 miesiacu na czas karmienia do krzeselka nie zaszkodzi bardzo. Moje dziecko również dopiero od 3 dni siedzi mając prawie 9 miesięcy. A karmiłam go na kolanach/w krzesełkach.
 
Wtedy karmi się dziecko na kolanach. W półleżącej pozycji nie jest zalecane karmienie. Poza tym jako fizjo Ci mowie ze wlozenie dziecka w 6 miesiacu na czas karmienia do krzeselka nie zaszkodzi bardzo. Moje dziecko również dopiero od 3 dni siedzi mając prawie 9 miesięcy. A karmiłam go na kolanach/w krzesełkach.
Tak wykarmiłam dwoje dzieci i jest okej. Ja uznałam to wraz z mężem za sluszne. Kiedy byliśmy we dwoje mogliśmy karmić na kolanach. Każdy radzi sobie jak może.
 
Ja nie rozumiem dlaczego nie można po prostu ugotować marchewki? Te słoiczki to taki take away. Nie da się zdrowo na tym żyć.
I zanim ktoś powie o składzie….spróbujcie ugotować marchewkę i potrzymać ja w świeżości przez dłuższy czas. Bez jakichkolwiek konserwantów środków chemicznych. W kilka dni zrobi się toto niejadalne. Mam uwierzyć, ze magia słoiczka zapobiega psuciu się marchewki?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry