Klaudeczka94
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny
U mnie dzisiaj 33+5 , dzisiaj podczas wizyty tętno dzidziusia wahało się , raz spadało do 50-60 uderzeń , a potem wzrastało do 150 . Lekarz stwierdził , że to dlatego że maleństwo „ćwiczy” w tym wlasnie momencie normalne oddychanie i dlatego ciężko wyłapać tętno . Kazał się zapisac juz na cotygodniowe KTG. Czy któraś z Was też tak miała i później rzeczywiście wszystko bylo ok?
U mnie dzisiaj 33+5 , dzisiaj podczas wizyty tętno dzidziusia wahało się , raz spadało do 50-60 uderzeń , a potem wzrastało do 150 . Lekarz stwierdził , że to dlatego że maleństwo „ćwiczy” w tym wlasnie momencie normalne oddychanie i dlatego ciężko wyłapać tętno . Kazał się zapisac juz na cotygodniowe KTG. Czy któraś z Was też tak miała i później rzeczywiście wszystko bylo ok?