reklama

Spanie razem czy osobno?

karolyn1987

Fanka BB :)
Od dwóch dni mój mąż śpi w innym pokoju. Powód jest prosty. Niewyobrażalnie chrapie w każdej pozycji. Parę dni temu przeszedł 1 zabieg usuwania laserowego chrapania ale póki co chrapie jeszcze bardziej. Ja od 2 miesięcy źle sypiam (4 miesiące temu urodziłam dziecko). Wcale albo 2-3h. Teraz przez te 2 dni bez problemu zasypialam i po przebudzeniu przez dziecko takze zasypiam bez problemu. Może po porodzie jeszcze bardziej mi się sen wyostrzyl. Dodam że od paru lat śpię w stoperach do uszu (przyzwyczajenie po pracy zmianowej). Jeśli tak dalej pójdzie (zabieg nie pomoze) to po zmianie mieszkania rozważam dwie sypialnie.

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
hehe, mój mąż też chrapie, ale najgorzej jak np jest po alkoholu i wtedy zawsze śpi na kanapie, teraz jak jestem w ciązy to wogóle mnie drażni zapach jego;) więc często mąż śpi na kanapie....a jak urodzi się dziecko to jak nie rzuci palenia to nie pozwolę mu spać z nami.
 
No nie wiem...wydaje mi się, że wywalenie faceta z sypialni nie będzie najlepszym rozwiązaniem. Po urodzeniu dziecka i tak mężczyzna schodzi na drugi plan więc moim zdaniem nie ma co jeszcze bardziej tego pogłębiać i pokazywać, ze teraz jestem tylko ja i dziecko, a ty idź sobie gdzieś indziej...Takie jest moje zdanie...

Inna kwestia jest taka, że kobiety narzekają na zmęczenie, na wstawanie do dziecka, a czasami same są sobie winne. Mój mąż od zawsze wstawał bo jemu to łatwiej przychodzi niż mi (dla mnie wybudzanie się całkowite i wstawanie jest koszmarem, a potem nie mogę zasnąć, dla niego to żaden problem)...
Jakby spał osobno to nie byłoby szans by to on wstawał...

Wiec dla mnie tylko SPANIE RAZEM
 
Nie ma nic gorszego dla małżeństwa, niż oddzielne spanie i sypialnie. I już pomijam seks, chodzi o zwyczajną bliskość i WASZE miejsce, oazę, symbol tego że jesteście razem małżeństwem.
Mój mąż chrapie, jak zaczyna to go budzę żeby przestał i jest spokój przynajmniej na jakiś czas, bo ja usypiam w trakcie. Także śpię w stoperach.
A już po urodzeniu dziecka wywalać męża z sypialni.. jak ktoś tam wyżej napisał - a potem płaczecie , że małżeństwo i bliskość się sypie. W rodzinie wszystko się zaczyna od małżeństwa , więc to o nie w pierwszej kolejności trzeba dbać, bo jak nie zadba się o męża i żonę, to tym bardziej dziecko będzie nieszczęśliwe w nieszczęśliwej rodzinie. Dziecko jest oczywiście na równi ważne, ale nie można go zabierać do sypialni a tatusia wygonić. Każdy ma swoje miejsce i role w rodzinie. Problem matek polek jest właśnie taki, że jak pojawia się dziecko to zachodzi jakieś szaleństwo
 
No i masz super bo u ciebie jest spokój jak go trącisz. A u mnie po zabiegu na razie tego nie ma. Chrapie tak że go przez drzwi słychaći to w każdej pozycji. 2 min i znowu :/ Mam nadzieję że przejdzie. Jeszcze 2 zabiegi. Po zabiegu objawy się nasilily. Po jakimś czasie powinno przejść.

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry