Witam sie i ja dzisiaj:-)
Wszystkiego najlepszego na swięta dla wszystkich, iwo - dla córci też zyczonka.
MotylkowaOna, - Jeżeli chłop nie rozumie to trudno. Ma czas , przemyśli, może ktos conieco mu słówko szepnie wśród rodzinki i jeszcze bedzie się cieszyć że zostałaś w szpitalu.
U mnie przygotowania skonczone. No, poza mną. Jeszce wanna , wlosy, paznokcie. Mąż już o jedzonko się pyta.
Sernik upieczony, babka drożdżowa, ciasto z kremem. Dwie sałatki, bigos, piers panierowana. Kielbasa biała w lodówce, żurek rano ugotuję. Do koscioła nie ide na 6 rano bo nie dam rady. Nie dosc, zewvześniej by trzeba bylo wstać bo jak autem to wcześniej bo miejsca na parkingu nie bedzie, jak na piechote, to troszke dla kulawca za daleko a ja miejsce siedzące bym musiała mieć. Może w poludnie będzie lżej i się wyczłapiemy. Może znajdzie się ktoś uprzejmy i miejsca ustąpi.