Jej zescie naprodukowaly:-) a ja tak z doskoku tu podczytam was i chce sie zabierac za pisanie a tu albo mlody sie obudzil albo ktos wola albo cos jeszcze. Ale mis w niebieskim domu leci wiec mam chwile :-)
Misiamonisia
Gratulacje :-)
Rurka
Skoro mialas tak owu to takie bladziochy w 10 dpo sa na miejscu:-) w zwiazku z tym ze ostatnio bladziochy byly wszedzie a z ciazy nici nie gratuluje narazie. Ale &&& mocno trzymam. Pieknie je widac wiec musi byc cos na rzeczy :-) takze beta w poniedzialek i w poniedzialek bedziemy gratulowac ;-)
Miglocka
Najlepszego kochana :-)!!
Malus
Dziekuje ze pytasz u mnie w porzadku. A u Ciebie widze jedna z dziewuszek cos ze skora ma? Azs... nie wiem co to. Mij Jasko teraz dostal w zgieciach lokciowych i kolanowych jakis chrostek zastanawiam sie czy to nie potowki? Nie wiem jak wygladaja bo nigdy ich nie miaal. Kurcze ale u Ciebie co to za cholerstwo ze tej Twojej niuni tak ciagle sie pojawia :-\ a co dermatolog powiedzial? Ze to tak bedzie caly czas? Buxiak dla was:*
Dominika
U nas tez tak leci dzien po dniu. Mam nadzieje ze jak bedziemy testowac kolejny raz to z pozytywnym skutkiem ;-) ja juz od dzis clo biore wiec owu za jakies 13 dni
Ale dzisiaj duszno strasznie na dworze. Jutro lato kwiatow wiec caly dzien z glowy-fajnie. A w poniedzialek do pracy po poltorej tygodnia odpoczynku masakra jakas. Nie wiem jak sie ogarne.
Ostatnio przegladalam spizarke i znalazlam ziola ojca sroki na plodnosc. No i ze maja tam w sloicxku chyba z 5 miesiecy to od wczoraj je parze sobie. Tak jak z jasiem w ciaze zaszlam z clo i jeszcze te ziolka pilam bo patrxylam w zeszyt :-) wiec teraz procz bromergonu ziola ojca sroki clo i len co dwa dni. Oby sie udalo