Cześć dziewczyny,
anula: jak tam teścior? Z tym wypowiedzeniem to nieźle :/ Ale to chyba nie jest tak, że jak pracodawca nie przyjmie to nie można wypowiedzieć umowy o pracę? Wypowiedzenie ma moc prawną tak czy inaczej. Tak mi się coś wydaje...
julia: odpoczywaj zatem

Termin @ wypada mi ok. 13.03. Brzuch mnie już pobolewa więc nadchodzi zapewne wredna @

Wiesz...a się coraz bardziej zastanawiam nad tymi ziołami wszystkimi...muszę to tylko z gin ustalić, żeby spytać czy to nie wpłynie jakoś na to co biorę i nie poprzestawia mi nic, bo co jak co, ale cykle mam od pewnego czasu regularne.
jazza: jak kurteczka?

Taki zakup to na bank humor poprawia


watpliwości: o kurczę, trochę się wam skomplikowało

Szkoda, że nie chcą iść na rękę i jakoś tego wszystkiego uprościć
tinuś: trzymam kciuki za ciebie i maleństwo

Wszystko będzie dobrze

Biorę dupka od pewnego czasu. Szkoda tylko, że ten mój własny progesteron jest na granicy normy :/
missiiss: kochana nie martw się na zapas, do 24.03 masz jeszcze trochę czasu, żeby się troszkę odstresować. Wiadomo jednak, że się martwi człowiek...W trakcie ciąży nie takie leki się bieże jak ty brałaś i wszystko dobrze, więc tu też będzie wszystko w porzadku

Zobaczysz kochana

Co do kardiologa to rozumiem, że może ci się nie chcieć

Kolejny wyjazd, kolejny stres...Mam nadzieję, że nie będziesz miała już tych omdleń.
Mnie od kilku dni bardziej podbrzusze pobolewa...najpierw jedna strona, potem druga...w zasadzie liczę na to, że coś w końcu zaczyna się w tym moim organizmie normować. Jak zaczynałam nie było @, nie było jajeczka, nie było pęcherzyka dominującego...w zasadzie jakoś tam się poprawia. Trochę mnie ostatnio zasmucił ten niski progesteron. Na szczęście mam ostatnio dużo roboty, wiec nie myślę o tym wszystkim za często
U mnie piękna pogoda dzisiaj. Piorę właśnie poduszki

Na słoneczku już jedna partia wysycha. Nie wiem czy kołdra mi się zmieści do pralki

Na jutro zostawiam poszewki i ręczniki.
Udanego dnia
