Dzien dobry:-)
Jugoslawa oj to zdanie o filmie mamy takie samo, obejrzalam go raz i wiecej nie zamierzam, moj M tez mial negatywne zdanie chociaz ksiazki nie czytal, za to ksiazke pochlonelabym jeszcze raz z przyjemnoscia. Mi sie wszystkie tomy podobaly, ale najbardziej pierwszy, strasznie duzo w filmie zmienili, ale do tego stopnia, ze byl to tylko zlepek roznych obrazow i bardzo nie podobalo mi sie, ze zrobili z niego tak zlego demonicznego czlowieka jakim w ksiazce wcale nie jest, to sie widzi jak sie czyta.. hmm moze tez dlatego, ze ja mialam zawsze slabosc do niegrzecznych zbuntownych facetow (lubiacych tatuaze, motory, szalenstwa itd) hehe. I nie podoba mi sie, ze tej jego metamorfozy w filmie nie widac, za to widac zlego bez serca czlowieka, jakim w ksiazce nie byl. Coz pozostaje ksiazka;-).No i niesamowita jest piosenka, amraczej remix jednej z piosenek Beyonce.. no normalnie slucham tego i az mnie hipnotyzuje

.
Kochana trzymam kciuki, zeby jednak bylo pozytywne zaskoczenie u Ciebie i aby @ nie pszyszla
Julia jeszcze raz stol lat:-)
Missiiss smacznej jajecznicy:-)
Lux to widze, ze tez intensywny weekend za Wami;-)
U nas dzis clodno, ale wiosennie, az wiosna czuc wszedzie :-)
Milego dnia:-)