Średnio myślałam ze szybko zajdę w ciąże przed ślubem zaczęłam łykać suple kilka miesięcy przed staraniami przygotowywać się mentalnie i wgl no i trochę czuje się jakbym uderzyła głowa w ceglany mur, nie mam przyczyny niepłodności na papierze dotychczasowe badania wszystkie ok wiec trochę psychicznie źle mi z tym. Fizycznie wszystko jest ok. Zobaczymy po testach w tym miesiącu. A ty jak ?Jak się czujesz? Psychicznie i fizycznie?