ja wczoraj tez mialam negatyw . A Maly nie ma sa momenty ze brzuch boli ale to tak z dwie minuty i nic więcej..No u mnie też rano test był negatywny.
Kalendarzyk pokazuje, że @ będzie za 2 dni.
Nie tracę wiary.![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja wczoraj tez mialam negatyw . A Maly nie ma sa momenty ze brzuch boli ale to tak z dwie minuty i nic więcej..No u mnie też rano test był negatywny.
Kalendarzyk pokazuje, że @ będzie za 2 dni.
Nie tracę wiary.![]()

)Bardzo Cie rozumiem. Każde negatywne testowanie czy pierwsze plamienia zwiastujace okres były jak obuchem w głowę. Jakoś tak mimo upływającego czasu na razie nie robie się na to odporniejsza.witajcie dziewczyny!
Podczytuję was tutaj cały czas!
u mnie co prawda @ dziś nadeszła więc nawet nici z mojego odliczanego testowania - humor był do bani. Ale przed chwilą, całkiem przypadkowo zadzwoniłam do kliniki i w ramach akcji TATA-bocian udało mi się jeszcze zapisać mojego męża na badania! Tak bardzo się cieszę! I to jeszcze za darmo. To będą nasze pierwsze takie badania. Może to i za wcześnie, aczkolwiek uważam, że trzeba działać i się badać. Czas ucieka a lepiej wiedzieć na czym się stoi. I jestem taka dumna z męża, że sam chętnie chce pójść. Zaczynam nowy cykl, czas zacisnąć pięści i cycki do przodu! (chociaż nie powiem @ gdy przyszła to łza się zakręciła. Pewnie jak u niektórych z was)
za wszystkie trzymam kciuki
życzę dużo zdrówka
pięknieDziewczyny, nie mogę w to uwierzyćCała się trzęsę. Kupiłam dzisiaj 2 testy z myślą o jutrzejszym testowaniu, ale nie wytrzymałam i jeden zrobiłam dzisiaj - jest pozytywny
![]()
Kreseczka jest jasna, bo to popołudniowy mocz i owu mi się spóźniła w tym cyklu, ale jest! Mąż potwierdza, a on mi zawsze wybijał z głowy, jak widziałam jakieś cienie. Jutro rano powtórzę i oby było już pięknie widać, ale ciągle nie mogę w to uwierzyć![]()
witajcie dziewczyny!
Podczytuję was tutaj cały czas!
u mnie co prawda @ dziś nadeszła więc nawet nici z mojego odliczanego testowania - humor był do bani. Ale przed chwilą, całkiem przypadkowo zadzwoniłam do kliniki i w ramach akcji TATA-bocian udało mi się jeszcze zapisać mojego męża na badania! Tak bardzo się cieszę! I to jeszcze za darmo. To będą nasze pierwsze takie badania. Może to i za wcześnie, aczkolwiek uważam, że trzeba działać i się badać. Czas ucieka a lepiej wiedzieć na czym się stoi. I jestem taka dumna z męża, że sam chętnie chce pójść. Zaczynam nowy cykl, czas zacisnąć pięści i cycki do przodu! (chociaż nie powiem @ gdy przyszła to łza się zakręciła. Pewnie jak u niektórych z was)
za wszystkie trzymam kciuki
życzę dużo zdrówka
Cześć Dziewczyny, u mnie @ planowo dopiero za 5 dni, ale w tym cyklu raczej na nic nie licze. Natomiast do kolejnego cyklu starań podchodzę pełna pozytywnej energiiOstatnio miałam badania drożności, wszytko ok, dostałam recepte na leki które mają pomóc z moim wrogim śluzem, plan jest więc czekam na @ i działamy
Pani doktor daje nam 4 miesiące więc trzymajcie kciuki
![]()
Trzymam kciuki.
No u mnie też rano test był negatywny.
Kalendarzyk pokazuje, że @ będzie za 2 dni.
Nie tracę wiary.![]()