Nadrobiłam wszystko
Gosiu - a te badania na urecośtam i mycocośtam to sama sobie wymyśliłąś, czy lekarz kazał, bo nie pamiętam

powodzenia jutro
Marzenixx - współczuję tego stania w urzędzie - koszmar
Zaniepokojona - a może to nie zatrucie tylko reakcja na luteinę - podobno niektóe dziewczyny mdli jak to biorą
Katarzynko - ja też się nie ruszę za granice kraju jak się okaże że jestem w ciąży - dużo zdrówka dla Ciebie i maluszka

A z M - tak miało być
Kropeczko - ja mogę Ci pokibicować z tą dietą - może się też sama skuszę - ja też tak 3-5 kg bym chciała zrzucić - i też mam oponkę -

I poszukam tej herbatki z bratka jak tak zachwalacie

z samochodem to rzeczywiście nawojowałaś, ale to zawsze jest rzecz nabyta - grynt, że Tobie nic nie jest
Badaicka - to, że inne zachodzą a nie my to zawsze boli, ale jak już 3 misiące po porodzie pierwszego dziecka to już przegięcie

a z mieszkaniem to tak jest - firmy się nie przykładają dla deweloperów itp bo ich nikt nie pilnuje
Lilu - będzie dobrze - zdrówka dla Taty i dbaj o siebie
Babo - przykro mi z powodu @ 0 i co teraz z badaniem w czwartek
Hanka - idź na rozmowę i bierz tę robotę - nie sądzę, by dali mniej niż 1500 a to już na obniżenie ZUSu wystarczy - więc coś zawsze na tym zyskasz

a praca chyba przyjemna:-)
Zajączku - nie daj się tylko temu dentyście;-)
Czarnuszka - super wieści - i domek i obniżysz testosteron i będzie fasolka

i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy - 10 jestem na uczelni to pewnie nie zajrzę;-) więc skłądam dziś:-)
Kroptusiu - to zdróweczka dla córci i niech kacperek zdrowo rośnie

i dzięki za fluidki:-)
Karola - to Ty pracę masz w wyższych sferach - Hilton - fiu, fiu:-)
Martynko - ja wiem, że czasami trudno znaleźć pracę ale ja np. sie nie nadaję na takie wyjazdy - podziwiam tych co wyjechali - ja bym się nie zdecydowała z uwagi na rozłąkę z rodziną i znajomymi
Alicjas - ja niestety nie pomogę bo nic nie wiem na ten temat
Niunia - to wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy i niech rocznicowa owulacja będzie szczęśliwa:-)
Lolitko - dobrze, że już samopoczucie lepsze - co prawda nie wiem co to za książka, ale jak pomaga to znaczy, że dobra
Olesiu - przykro mi - jednak napięcie przedmiesiączkowe jest okropne
