reklama

Strasznie biję się poronienia

  • Starter tematu Starter tematu Justyna5963
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
J

Justyna5963

Gość
Witajcie. Potrzebuję wsparcia. Moja pierwsza ciąża okazała sie pustym jajem, potem była ciąża biochemiczna. Teraz jestem w 6t2d, w zeszlym tygodniu mialam usg i jest pecherzyk 10mm i żółtko (uff). Teraz usg mam w środę, bedzie wówczas 6t4d. Bardzo sie boje, że znów bedzie puste jajo. W ogóle jestem pełna lęku. Jak zacznie bić serce to juz się boję, że może przestać. Strasznie sie boję, że urodzę chore dziecko... ten stres mnie wykańcza...
 
reklama
Witajcie. Potrzebuję wsparcia. Moja pierwsza ciąża okazała sie pustym jajem, potem była ciąża biochemiczna. Teraz jestem w 6t2d, w zeszlym tygodniu mialam usg i jest pecherzyk 10mm i żółtko (uff). Teraz usg mam w środę, bedzie wówczas 6t4d. Bardzo sie boje, że znów bedzie puste jajo. W ogóle jestem pełna lęku. Jak zacznie bić serce to juz się boję, że może przestać. Strasznie sie boję, że urodzę chore dziecko... ten stres mnie wykańcza...
Ja Cię nie pocieszę, ale ten stres jest na każdym etapie ciąży. Trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze i myśleć pozytywnie 🙂
 
Kochana jedyne co mogę ci poradzić to trochę odpuścić.
Ja wiem łatwo powiedzieć.
Jestem po dwóch poronieniach w 12tc płód obumarł oraz w 14tc wada genetyczna, płód też obumarł samoistnie.
Teraz jestem w 27tc i też na początku panikowałam, ale co to da? Zupełnie nic.
Bierz kwas foliowy, dobrze się odżywiaj tyle możesz zrobić, reszta już nie jest od nas zależna.
Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze.
 
Kochana jedyne co mogę ci poradzić to trochę odpuścić.
Ja wiem łatwo powiedzieć.
Jestem po dwóch poronieniach w 12tc płód obumarł oraz w 14tc wada genetyczna, płód też obumarł samoistnie.
Teraz jestem w 27tc i też na początku panikowałam, ale co to da? Zupełnie nic.
Bierz kwas foliowy, dobrze się odżywiaj tyle możesz zrobić, reszta już nie jest od nas zależna.
Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze.

Mogę cię zapytać jak szybko zaszlas w kolejną ciążę po poronieniu. U mnie pierwsza ciąża 10+6 brak aukcji serduszka i łyżeczkowanie. Dopiero po 7 miesiącach zaszłam w kolejną. Dziś miałam mieć Amniopunkcje bo prenatalne nie wyszły dobrze niestety brak akcji serduszka jutro mam zabieg. Już myślę o kolejnej ciąży jak tylko lekarz pozwoli.
 
Ja też jestem po aromku i ovitrelle miałam na pęknięcie pęcherzyka teraz mam po tygodniu od zastrzyku plamienia kręciło mi się w głowie i goraco mi nie wiem czy się uda
 
Mogę cię zapytać jak szybko zaszlas w kolejną ciążę po poronieniu. U mnie pierwsza ciąża 10+6 brak aukcji serduszka i łyżeczkowanie. Dopiero po 7 miesiącach zaszłam w kolejną. Dziś miałam mieć Amniopunkcje bo prenatalne nie wyszły dobrze niestety brak akcji serduszka jutro mam zabieg. Już myślę o kolejnej ciąży jak tylko lekarz pozwoli.
Po pierwszym poronieniu udało mi się zajść w ciążę po 8 miesiącach starań ale po drodze w 7cyklu starań zdiagnozowano u mnie insulinooporności, po wprowadzeniu diety cukrzycowej i leczenia ( metformina) udało się po miesiącu.
Po drugim poronieniu lipiec 2021 zaszłam w ciążę w styczniu 2022.

Po obu poronieniach miałam łyżeczkowanie.
 
reklama
Mogę cię zapytać jak szybko zaszlas w kolejną ciążę po poronieniu. U mnie pierwsza ciąża 10+6 brak aukcji serduszka i łyżeczkowanie. Dopiero po 7 miesiącach zaszłam w kolejną. Dziś miałam mieć Amniopunkcje bo prenatalne nie wyszły dobrze niestety brak akcji serduszka jutro mam zabieg. Już myślę o kolejnej ciąży jak tylko lekarz pozwoli.
Po około roku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry