reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • 3.08 o godzinie 14:00 rozmawiam z prof. Jackowską o szczepieniach. Zebraliśmy wasze pytania i działamy. Czy rozwiejemy czyjeś wątpliwości? Zobaczymy. Możecie wpaść na YT Dostęp do YT

    Możecie dołączyć na FBMożecie wpaść na YT Dostęp do FB

reklama

Strasznie biję się poronienia

Dołączył(a)
29 Marzec 2021
Postów
13
Witajcie. Potrzebuję wsparcia. Moja pierwsza ciąża okazała sie pustym jajem, potem była ciąża biochemiczna. Teraz jestem w 6t2d, w zeszlym tygodniu mialam usg i jest pecherzyk 10mm i żółtko (uff). Teraz usg mam w środę, bedzie wówczas 6t4d. Bardzo sie boje, że znów bedzie puste jajo. W ogóle jestem pełna lęku. Jak zacznie bić serce to juz się boję, że może przestać. Strasznie sie boję, że urodzę chore dziecko... ten stres mnie wykańcza...
 
reklama

JoannaG.

Moderator
Dołączył(a)
7 Czerwiec 2021
Postów
3 531
Witajcie. Potrzebuję wsparcia. Moja pierwsza ciąża okazała sie pustym jajem, potem była ciąża biochemiczna. Teraz jestem w 6t2d, w zeszlym tygodniu mialam usg i jest pecherzyk 10mm i żółtko (uff). Teraz usg mam w środę, bedzie wówczas 6t4d. Bardzo sie boje, że znów bedzie puste jajo. W ogóle jestem pełna lęku. Jak zacznie bić serce to juz się boję, że może przestać. Strasznie sie boję, że urodzę chore dziecko... ten stres mnie wykańcza...
Ja Cię nie pocieszę, ale ten stres jest na każdym etapie ciąży. Trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze i myśleć pozytywnie 🙂
 

Tinulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Kwiecień 2021
Postów
1 759
Kochana jedyne co mogę ci poradzić to trochę odpuścić.
Ja wiem łatwo powiedzieć.
Jestem po dwóch poronieniach w 12tc płód obumarł oraz w 14tc wada genetyczna, płód też obumarł samoistnie.
Teraz jestem w 27tc i też na początku panikowałam, ale co to da? Zupełnie nic.
Bierz kwas foliowy, dobrze się odżywiaj tyle możesz zrobić, reszta już nie jest od nas zależna.
Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze.
 

Kinga9129

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
17 Kwiecień 2021
Postów
128
Kochana jedyne co mogę ci poradzić to trochę odpuścić.
Ja wiem łatwo powiedzieć.
Jestem po dwóch poronieniach w 12tc płód obumarł oraz w 14tc wada genetyczna, płód też obumarł samoistnie.
Teraz jestem w 27tc i też na początku panikowałam, ale co to da? Zupełnie nic.
Bierz kwas foliowy, dobrze się odżywiaj tyle możesz zrobić, reszta już nie jest od nas zależna.
Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze.

Mogę cię zapytać jak szybko zaszlas w kolejną ciążę po poronieniu. U mnie pierwsza ciąża 10+6 brak aukcji serduszka i łyżeczkowanie. Dopiero po 7 miesiącach zaszłam w kolejną. Dziś miałam mieć Amniopunkcje bo prenatalne nie wyszły dobrze niestety brak akcji serduszka jutro mam zabieg. Już myślę o kolejnej ciąży jak tylko lekarz pozwoli.
 
Dołączył(a)
4 Lipiec 2022
Postów
2
Ja też jestem po aromku i ovitrelle miałam na pęknięcie pęcherzyka teraz mam po tygodniu od zastrzyku plamienia kręciło mi się w głowie i goraco mi nie wiem czy się uda
 

1985natalia2

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Sierpień 2014
Postów
3 498
Ja też jestem po aromku i ovitrelle miałam na pęknięcie pęcherzyka teraz mam po tygodniu od zastrzyku plamienia kręciło mi się w głowie i goraco mi nie wiem czy się uda
Nie wmawiaj sobie objawów ciążowych, pierwsze przychodzą ok 6 tygodnia😁potrzeba czasu aż wszystko zatrybi że to ciąża
 

Tinulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Kwiecień 2021
Postów
1 759
Mogę cię zapytać jak szybko zaszlas w kolejną ciążę po poronieniu. U mnie pierwsza ciąża 10+6 brak aukcji serduszka i łyżeczkowanie. Dopiero po 7 miesiącach zaszłam w kolejną. Dziś miałam mieć Amniopunkcje bo prenatalne nie wyszły dobrze niestety brak akcji serduszka jutro mam zabieg. Już myślę o kolejnej ciąży jak tylko lekarz pozwoli.
Po pierwszym poronieniu udało mi się zajść w ciążę po 8 miesiącach starań ale po drodze w 7cyklu starań zdiagnozowano u mnie insulinooporności, po wprowadzeniu diety cukrzycowej i leczenia ( metformina) udało się po miesiącu.
Po drugim poronieniu lipiec 2021 zaszłam w ciążę w styczniu 2022.

Po obu poronieniach miałam łyżeczkowanie.
 

Borówka05

Początkująca w BB
Dołączył(a)
22 Czerwiec 2022
Postów
20
Myślę,że 99% kobiet w ciąży,po przejściach, mają takie obawy.Jesteś dzielna,ale może warto zasięgnąć opinii psychologa czy psychiatry,mi pomogły dwie wizyty, czasem warto dać sobie pomóc specjaliście🌞
 
reklama
Dołączył(a)
29 Marzec 2021
Postów
13
Mogę cię zapytać jak szybko zaszlas w kolejną ciążę po poronieniu. U mnie pierwsza ciąża 10+6 brak aukcji serduszka i łyżeczkowanie. Dopiero po 7 miesiącach zaszłam w kolejną. Dziś miałam mieć Amniopunkcje bo prenatalne nie wyszły dobrze niestety brak akcji serduszka jutro mam zabieg. Już myślę o kolejnej ciąży jak tylko lekarz pozwoli.
Po około roku.
 
Do góry