Witajcie,
Spać nie mogę cholina przez tą dzisiejszą wizytę, która na dodatek jest dopiero o 20.00 – głupia baba ze mnie,wiem

Aniia – dzięki za opis porodu, bardzo się wzruszyłam czytając. To prawda, że ból mija, kiedy maleństwo jest już na świecie i można je przytulić do siebie. Super, że tak szybko doszłaś do siebie po.
Juliana – w pracy?? Ty chyba kobieto oszalałaś!
Bandytka – świetnie dajecie sobie radę we dwójkę-trójkę, a jaki spokój do tego od Ciebie bije J Fajnie, że cud-maszyna dziś przychodzi i będziecie działać.
Sali, Kajtek – jeszcze raz kciukasy za Was dziś!
Tina – ja też bym chciała, żeby i u mnie coś zaczęło się już…
Marika – dzielnie walczysz z cycowaniem, a z tą kupką faktycznie skonsultuj się z lekarzem lepiej, bo może mieszanka do wymiany.
Kaha – sorry za wyrażenie, ale w du.. miej przesądy i babsztyla nie słuchaj! Wszystko jest Ok, a babsztyl zazdrościł Ci fasonu

A jeśli chodzi o pępek, to chyba od dzidziusia zależy. Ja przy Julce rozrabiałam i goił się ok. 7 dni, a w aptece pani poleciła mi octanisept, bo sama używała dla dziecka i po 4 dniach kikut odpadł. Wypróbuję, a jak po 4 dniach nie zobaczę, że ładnie zasycha to zmienię na spiryt

Anisen – 3mam kciuki, żeby się zaczęło bo Twój „Okruszek” już niczego sobie ma rozmiary

Mirka – ciekawe, czy się rozkręciło u Ciebie po odejściu czopa? 3mam kciuki
Delewarre – to teraz musisz zmobilizować zębową wróżkę, co by krew wynagrodziła dziecięciu Twemu

Diablica z Mikołajkiem – będzie dobrze, zdrowia dla Maluszka!
No to Was nadrobiłam, uff
Dziś zabieram się za sprzątanie, bo już nie mogę na bałagan patrzeć – oby na chęciach się nie skończyło, bo czuję coraz mniej pary w sobie. W południe do kosmetyczki idę syry zrobić, bo sama nie sięgam już – myślicie że do frencza na pazurach u nóg mogą się w szpitalu przyczepić? Tak bardzo go pragnę

Wczoraj kupiłam farbę, co by odrosty potraktować przed porodem w domu, bo u fryzjera już chyba nie wysiedzę.
Wczorajszą rocznicę ślubu (8) przeżyłam… dałam się nawet zabrać na obiad i choć serce bolało, to nawet miło spędziłam czas z m. Tak sobie dziś pomyślałam, że jak nam się uda, to za rok będziemy świętować podwójnie – 9 i zarazem 1 rocznicę… On życzył nam kolejnych 80-ciu razem – niech się stara…
Kupiłam wczoraj brakujące czopki glicerynowe i teraz to już chyba wsio. Nie mogę się doczekać mojej dzisiejszej wizyty – może jakie rozwarcie się pojawiło? Muszę doktorkowi powiedzieć, że już chyba wystarczy tych wizyt, bo następnego golenia dla obcego faceta nie przewiduję
Trzymajcie się laseczki – już bliżej niż dalej w każdym z przypadków

Później do Was zajrzę – jak to mawiają ginekolodzy

Miłego dnia!