reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2014 :)

Idę na śniadanko :) Dziś wiosennie, bo i pogoda się w Dublinie poprawiła, jest super ciepło, aż się wierzyć nie chce :-D
Zaraz wracam, i tak i tak hehe :happy:
 
reklama
nie było mnie parę dni i nadrobić Was to wyczyn:-D

Gratuluje udanych wizyt

Co do palenia i picia,to ja za alkocholem nigdy nie przepadałam-czasem okazyjnie, a teraz wcale nie pije,ale uważam że takie jedno karmi jak kobieta wciąży wypije to nic się nie stanie-nie popadajmy w paranoje.Paliłam przed ciąża i ostatni papieros był przed zrobieniem testu a teraz mi śmierdzi:tak:
 
Dzień dobry
Nie było mnie kilka dni. Jestem w trakcie przeprowadzki i stąd ta nieobecność:-). Ciesze się strasznie bo to nasz wyśniony, wymarzony domek, ale roboty póki co full. Jutro mam wolne w pracy , będę ogarniać, a dzisiaj pierwsza noc:-)
Trzymam mocno kciuki za wszystkie wizyty i idę Was trochę nadrobić:-).


Ale fajnie masz :tak: Ja też już się nie mogę doczekać kiedy i my skończymy. Na razie tynki skończone i zbieramy kasę na posadzki i CO. Ale jeszcze daleka droga przed nami:)

Co do Karmi to też mi się wydaje, że nie ma co przesadzać. Zresztą chyba żadna skrzynkami nie pije :) A w czekoladkach też jest alkohol i nie słyszałam, żeby ktoś się opierał :-)
Ale jak ktoś bardzo lubi to jest fajna alternatywa dla Karmi, dwie łyżeczki kawy rozpuszczalnej (no teraz siłą rzeczy zbożowej) zalana zimną Colą. Smakuje jak Karmi kawowe, a na jakiejś imprezce można sobie sączyć. Jak kiedyś byłam na Dukanie to sobie piłam z colą zero :-) No wiem, cola też nie jest zdrowa, ale jakby tak wyłączyć z diety same niezdrowe rzeczy to okazało by się, że nic nie możemy jeść :-)
 
Tak, mam 29 lat i na dodatek jestem ze stycznia więc już dawno skończone...

Ktoś pytał - nie mieszkam w Krakowie, chociaż myślę, że przez ostatnie 4 lata spędziłam tutaj dobre pół roku jeśliby to podliczyć razem :) mimo to wciąż wychodzę na dwór, a nie na pole :pPPP

dziś już wracam do domku, ufff, bo jak pisałam ledwo tu wytrzymuję na tych zajęciach, miałam ze 2 dni spokoju z brzuchem, to wczoraj na wieczór jak na złość mdłości i dziś też nie za bardzo z tym jedzeniem...

no i najgorsze - albo źle spałam, albo mnie przewiało i strasznie boli mnie jedna część pleców, na tyle, że jak w nocy się przekręcałam bezwiednie, to za każdym razem się budziłam z bólu :(

ehhh maruda ze mnie, wybaczcie :D
 
Delawarre - jak bedziecie malowanie, nie przebywaj w "zapachach" farb, lekarz mnie kiedys ostrzegal przed wspolczesnymi farbami.

za alkocholem nigdy nie przepadałam-czasem okazyjnie, a teraz wcale nie pije,ale uważam że takie jedno karmi jak kobieta wciąży wypije to nic się nie stanie-nie popadajmy w paranoje


Mnie karmi bardzo smakuje, ale ponieważ ja w ogóle nie pije alkoholu, to nawet karmi mi zakreci w glowie, taka delikatna jestem ;)!
Pilam ostatni raz ze dwa miesiace temu i bylam zdziwiona co mi sie tak wesolo zrobilo ;) Wydaje mi sie że ono nie jest calkiem bezalkoholowe, ma chyba 0,5 % alkoholu ;) Wiec na 0,5 litra coś tam sie znajdzie.
 
Ostatnia edycja:
mi karmi zaleciła położna na zwiększenie laktacji... i pomagało :) bardzo lubię karmi malinowa, mogłabym litrami je pić :)
Elusia, na butelce napisane jest mniej niż 0.5% alkoholu
 
Dziękuje dziewczyny. Prawda jest taka, że już nie mogę się doczekać:-D. Kilka lat zbierania kasy, braku wakacji i odkładania każdego grosiczka, a teraz kilkanaście lat spłacania kredytu , ale co tam:-D. Warto było. W pracy siedzę jak na szpilkach i już nie mogę się doczekać. Jeszcze dzisiaj musimy przewieść lodówkę ,pralkę, łóżko i całą masę drobiazgów, ale damy radę;-).
Póki co nie mam żadnych mebli, musi nam wystarczyć wszystko ze starego domu, ale powolutku jakoś skompletujemy.


Odnośnie picia karmi, choć sama nie przepadam to jestem zdania jak większość z Was, że od czasu do czasu nie zaszkodzi. Wiadomo chodzi o to, żeby nie pić nie wiadomo ile.

ps. dobija mnie ten dziwny smak w ustach:confused2:
 
Tez slyszalam o tym ze karmi dobre na laktacje...Poza tym podobno herbata z mlekiem, tzw. bawarka tez :) ale ile w tym prawdy???? :-D
 
reklama
mi bawarka nie pomagała w dodatku ohydna była. są jeszcze herbatki ziołowe z herbapolu, to one były ok
Ja sie do takiej herbatki przekonalam wlasnie po porodzie :) Kiedys tez byla dla mnie fuuuujjj :) A teraz juz popijam sobie w pracy. Tu w Ire to ludzie wlasciwie tylko tak pija. A jak kiedys moj szef zobaczyl ze pije herbate z cytryna to dopiero oczy wywalil :szok: :-D:-D:-D
A tych specyfikow na laktacje sporo jest na rynku. Mniej lub bardziej skuteczne. Ale to juz moim zdaniem zalezy od organizmu. Bo przeciez nie kazdemu wszystko pochodzi i nie na kazdego wszystko dziala :) Cale szczescie jest w czym wybierac :)
 
Do góry