reklama

Styczeń 2014 :)

Hello :)

Dzis korzystalam z pogody i bylam z bablami ponad 4 godz na ogrodku. Z pogody hhihi raczej z braku deszczu bo tu u mnie to ze 4razy dziennie to norma i min :)

My jutro na szczepienie. Ciekawa jestem czy nas zwaza jak poprosze bo to tu norma nie jest. Nawet lekarz nie oglada dziecka przed szxzepieniem tylko pielegniarka sprawdza czy temp jest i juz. Kiedys chcialam Kubę zwazyc to mi powiedziala ze to szczepienie a nie bilans i ze ona czasu nie ma. Wtedy mnie zamurowalo ale teraz bym uwage zwrocila ;) No zobaczymy jutro. Obstawiam ok 7kg bo na pucke wyglada juz :)

Dona - kciuki za kolezanke oby wszystko sie dobrze skonczylo!

Fifka - super ze z Adriankiem wszystko ok. I ze goni tych "terminowych" Zaraz nawet nie bedzie poznać ze wczesnuakiem byl.

Aha i tez zabek u nas leci ale jakos dziwnie bo górna dwojka. Przynajmniej tak mi to wyglada.

A ze spaniem nicnym to nadal fajnie :) Wczoraj np. zasnela kolo 20tej i spala ladnie do 1szej bo o tej godzinie mimo ze sie nie obudzila dalam jej na spioch mleko i dalej ciurkiem soala do 7ej. Wiec dla mnie nocki to rewelka jak na razie. Troche gorzej w dzien bo brat nue za bardzo daje pospac ale ze 2-3razy po 30min da sie urwac. Ale generalnie Emma do bardziej aktywnych dzieci nalezy :)
 
reklama
Mam dość Maćka :/ darł się przez godzinę nim łaskawie zasnął :/ w żadnej pozycji mu nie odpowiadało, cyc nie, wożenie w wózku nie, bujanie na rękach nie (o leżeniu nie wspomnę), w końcu usnął w chuście (za drugim podejściem, pierwsze wsadzenie w chustę też ryk)... płakać mi się chce... czego on tak ryczy??? jeszcze żeby go coś bolało to bym rozumiała... no i przecież próbuję go usypiać od razu jak widzę, że zmęczony... :((( wysiadam :(((
 
malinka wspolczuje, moj tez czasem nie umie sie zdecydowac czego naprawde chce. czasami trzeba dac mu smoka i polozyc a czasami tak mocno przytulic i pokolysac zeby usnał.

anbas z tymi zabkami to tak roznie bywa, niby schemat wychodzenia jest jeden ale jak widac wiele dzieci ma swoj schemat:),

a co do wielkosci to faktycznie moj maly to jest malutki bo on ma niewiele ponad 6 kg i od urodzenia leci na 3centylu, a corka zawsze byla 25-50centyl.
 
Anbas super macie to spanie:) U nas w nocy cyc co 2, no max 3 godziny;-)

Malinka wierzę że można wysiąść... Może to skok rozwojowy? Oby mu to przeszło bo biedny się denerwuje i Ty też...

Macie jakieś sposoby, by pomóc dzieciaczkowi nauczyć się przekręcania na plecki? Bo jak tak czytam o Waszych maluchach to mam wrażenie, że większość z nich już potrafi... Wiem, że każde dziecko rozwija się we własnym tempie, ale mała chyba w ogóle się do tego przekręcania nawet nie przymierza. Na brzuszku leży i podnosi się bardzo ładnie, długo wytrzymuje, niekiedy położy rączkę wzdłuż ciała i na tym koniec. Za to na pleckach już dźwiga główkę a złapana za rączki podrywa się do siadania, więc wychodzi na to, że zmieniła sobie kolejność;-)
 
Jaguś, tak jesteśmy w skoku, tym długim, jeszcze do końca przyszłego tygodnia :/ mam nadzieję że później coś się poprawi bo ostatnio mały naprawdę ciężki się zrobił do zasypiania :(

Maciuś przekręca się z plecków na brzuszek, w drugą stronę nie bardzo, może kładź małą jak najczęściej na macie, raz na pleckach, raz na brzuszku, ja staram się jak najmniej w leżaczku a jak najwięcej na twardym żeby leżał i ćwiczył

i u nas pobudki co 2-3h na cyca, dobrze, że poje z 15 minut i idzie dalej spać :)
 
Mam dość Maćka :/ darł się przez godzinę nim łaskawie zasnął :/ w żadnej pozycji mu nie odpowiadało, cyc nie, wożenie w wózku nie, bujanie na rękach nie (o leżeniu nie wspomnę), w końcu usnął w chuście (za drugim podejściem, pierwsze wsadzenie w chustę też ryk)... płakać mi się chce... czego on tak ryczy??? jeszcze żeby go coś bolało to bym rozumiała... no i przecież próbuję go usypiać od razu jak widzę, że zmęczony... :((( wysiadam :(((

Malinko ja mam tak codziennie. Nie wirm kiedy to sie skonczy. Zbawienna jest hustawka z automatem ale i tak jest krzyk i trzeba sie nagimnastykowac, naspiewac zeby uspokoila sie i laskawie zasnela
 
Dona moc caluskow dla Antosia:***& i kciuki za kolezanke &&&&&

Jeny jak mnie dzis glowa napierpapier to az mi niedobrze z tego bolu, wzielam 2 apapy i nic. Siedzimy na balkonie bo na dwor nie mam sily isc przez ten bol :/

ja myślałam, że mój Natalsonik ma 62 cm, a tu ją zmierzyłam i jest 64 :-D nałożyłam na siatki centylowe i jest między 25 a 50 :) tak samo stoi wagowo :-D
 
Ostatnia edycja:
hej, chyba bedziemy musieli formatowac kompa, bo zeby wejsc na jakas strone musze czekac nie wiadomo ile, nie mam na to cierpliwosci. Monika moj chyba jak Twoja Zosia, bo tez wychodzi mi 69cm i 6200 wagi, Dawid w tym czasie byl wiekszy, Wiktor w ogole taki wydaje mi sie szczuplutki. My swzczepienie 29.05. dzisiaj bylam z malm w przedszkolu odwiedzic kolezanki i wszystkie sie zlecialy zaczely do niego mowic, smiac sie, jedna wziela go na raczki a on popatrzyl na mnie i w placz, pierwszy taki swiadomy strach, wzielam goz powrotem przytulilam i sie odrazu uspokoil, wczesniej nie mialo znaczenai kto go trzyma do kazdego sie smial. A i rozne opinie byly na temat wygladu, jedna kolezanka , ze do mnie podobny inna ze do taty ale zdecydowana wiekszosc ze do brata:) Dzisiaj zaliczyl pierwsze samodzielne przwroty z pleckow na brzuszek. a cwiczonka to robilismy takie , kladlam go nA BOCZKU, przytzymywalam bioderko i lekko popychalam do przewrotu na brzuszek,kladlam na pleckach na dywanie, zabawke pod katem powyzej glowki to go stymulowalo do odwrocenia na boczek i sieganie reka w kierunku zabawki co tez sprzyjalo cwiczeniom ku temu przewrotowi. ponadto łapanie za raczki i podciaganie lekko do gory z pozycji lezacej. Fifka gratuluje udanych wizyt, super chłopak nam rośnie :-) A moj maluch caly tydzien taakii marudny..chwilami mam ochote krzyknac zeby przestal marudzic..ale jak na niego popatrze to mi przechodzi :)
 
Witam :) Mam nadzieje, że mnie przyjmujcie do forum ? Przyjmiecie :)? Moj maluch od dwóch dni szaleje chyba skok rozwojowy w dzien nie spi od 13 dopiero zasypia po 21 przed zaśnięciem tak wierzga nogami. A w nocy od 2 do 3 nie spi tylko gaworzy . Poczytałam was tak pobierznie . Jeśli chodzi o masc na katarek to jest z Musteli od 1 dnia zycia smaruje sie klatkę piersiową. Zamiast katarek do odkurzacza jest nowszy model katarek plus. Bylismy na szczepieniu i mały dostał skierowanie do neurologa jak to określiła pani doktor nieprawidłowy rozwój bo przytrzymuje śline w buzi nie połyka od razu. Czy moze któreś bobas tak miał ? Miłej nocki :)
 
reklama
Marzus pewnie, że przyjmujemy :)
pierwszy raz słyszę o przetrzymywaniu śliny, ale dzieci na tym etapie mają jej dużo, bardzo się ślinią i może nie ma powodu do niepokoju?

Ja pitole a mnie czerep nadal napierpapier bosz :////
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry