Hej hej!
Ależ am urwanie głowy... aż ciężko sie odezwać ale czytam was kilka razy dziennie. Głupio mi tylko się odzywać bez odpisywania a przez telefon nie lubie postów pisać.
Byliśmy dzisiaj na szczepieniu. :-) Mały waży równo 7kg i wypada nam z siatki centylowej (ok. 3 centyl a nawet nieco mniej z tym ze to wcześniak więc nikt nic nie mówi) A wzrostowo jest na ok 25 centylu ze swoimi 68-69cm

Poza tym wszytko super. Położna pogratulowała karmienia tyle czasu cycem bo mówi ze coraz mniej mam karmi a zwłaszcza powyżej 6 miesiąca życia.
Poza tym ciężko... Adrian jest coraz bardziej zajmujący... ma skok... cyca co chwilę i mam dość... ale to długa historia... Serio dziwie się
Akuku że chce świadomie wejść znowu w małą różnice wieku... ja nie wiedziałam co to oznacza... nie żałuję ale nie wyrabiam na zakrętach i MARZĘ żeby Adrian już urósł..
Aaaa Dona przesyła pozdrowienia i ściski!!!!
Pustiszi Anbas łącze się z wami w bólu... Adrian od urodznia jest "trudny" ale ostatnio to jakiś horror...
Kaczuszka możesz karmić :-) Mnie też dziabneła ostatnio...
Kasia UDANEGO URLOPU!!!
Cleopatra ja przymierzam się do gry o tron :-)
Milusia nie zazdroszczę... znieczulenie to równoznaczne z byciem na czczo...
Nismile witamy!!!
Vinga cieszę się z już jeste,ście bez gipsu!
Widzę że nie tylko Adrian wcina już biszkopty :-)
Idę obiad dać dla moich chłopaków bo powstawali....